Huawei P40 pojawił się na nowej grafice, która potwierdza jego wygląd, a także obecność potrójnego aparatu głównego oraz ekranu z podwójną dziurką na kamerki selfie. Przypominam, że premiera Huawei P40 ma się odbyć już za dwa miesiące, więc już wkrótce będziemy mieli prawdziwy wodospad przecieków na jego temat.
Już w grudniu zeszłego roku szefostwo Huawei ujawniło, że premiera smartfonów Huawei P40 zaplanowana została na marzec 2020 roku i odbędzie się w Paryżu. Chińczycy podkreślili, że debiut nowego flagowca w Europie ma podkreślić zaangażowanie marki na naszym kontynencie.
W ostatnim czasie pojawiły się pierwsze trochę bardziej konkretne informacje o Huawei P40. Teraz smartfon możemy podziwiać na grafice z wiarygodnego źródła i bez wątpienia prezentuje ona rzeczywisty wygląd tego urządzenia.
Trudno mówić o zaskoczeniu, gdyż najważniejsze elementy konstrukcyjne P40 ujawniły już grafiki udostępnione miesiąc temu. W oczy rzucają się przede wszystkim dwie rzeczy – dziurki w ekranie na podwójną kamerkę selfie oraz bardzo znajomą wysepkę na potrójny aparat fotograficzny, złożony najprawdopodobniej z jednostki głównej, obiektywu ultraszerokokątnego i sensora 3D ToF.
Jak tak się przyglądam to wydaje mi się, że Huawei P40 nie ma złącza jack 3,5 mm. Nie znajduje się ono na pewno na dolnej krawędzi, a na górnej chyba są tylko anteny. Czyżby Huawei chciał ostatecznie zrezygnować z tego wyjścia słuchawkowego w swoich flagowcach?
Jeśli chodzi o specyfikację Huawei P40, to wspomniany wcześniej ekran powinien mieć o. 6,2 cala. W smartfonie znajdziemy też procesor Kirin 990 (5G), a na pokładzie nie zabraknie Androida 10 z EMUI 10, ale na ten moment na pewno bez certyfikacji, usług i aplikacji Google.
Pakiet poprzednich informacji o smartfonach Huawei P40 znajdziecie poniżej:
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorola Edge 70 Max pojawiła się na wideo przed oficjalną premierą. Smartfon to zabójca flagowców…
GOG odpalił 90% promocję, która rozwala głowę. Z nią polski FPS z pakietem dodatków –…
Lava to producent bardzo opłacalnych smartfonów, który do tej pory trzymał się rodzimego, indyjskiego rynku.…
Honor Magic 7 Pro to moim zdaniem najładniejszy flagowiec tej marki od lat. Choć od…
W 2026 roku w cenie poniżej 2500 złotych kupimy głównie telefony ze średniej półki. Co…
Czy skorzystałeś z niedzielnej okazji Orange Polska? Mogłeś w niej upolować flagowca Samsung Galaxy S26…