, Gry i aplikacje Newsy Programy użytkowe Xiaomi

Xiaomi rezygnuje z niektórych autorskich aplikacji w Europie, stawiając na Google

xiaomi google phone google messages

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • HASANOES

    W niedalekiej przyszłości? Dostałem na Boże Narodzenie telefon Xiaomi i on już niestety miał przeinstalowany dialer i SMSy google. Wcześniej używałem Xiaomi Mi A2, później Pixela 2XL i szczerze ucieszyłem się, że będę miał pierwszy telefon z Miui, a tam taki ogromny zawód po odkryciu, że nie ma tych dwóch apek od Xiaomi.

  • Karpiu

    Bardzo zła wiadomość. Możliwość konfiguracji nagrywania wszystkich rozmów, możliwość konfiguracji nagrywania wybranych numerów, możliwość włączenia nagrywania bezpośrednio z aplikacji w trakcie rozmowy… Nie sądzę aby jakaś osoba aplikacja miała szansę być tak wygodna i intuicyjna.

  • Michija

    Ja mam mi 9t pro i nadal nie mam Miui 11 dlaczego? Może ktoś pomóc?

  • acid85

    Wiem, że mogę zmienić rom, ale to jest ominięcie problemu przez użytkownika, a nie rozwiązanie przez producenta. Ja nie mam problemu z modyfikacjami, ale co ma powiedzieć użytkownik który nie chce bądź nie potrafi grzebać w softach. Producent powinien to od razu zrobić porządnie albo wcale. Jak juz powiedziałem miesiąc to można powiedzieć trudno coś nie poszło, naprawią, ale to już niestety za długo trwa.
    Dodatkowo, ale to już wina Googla, denerwuje mnie brak możliwości skopiowania części tekstu z wiadomości. Trzeba całego smsa, a potem usuwać to czego się nie chciało. W aplikacjach od Xiaomi działało to dobrze.

    • antykat

      Masz rację i nie zamierzam z tym polemizować 🙂

  • Alexander DeLarge

    po aktualizacji redmi 7 wciąż wyskakują okienka że aplikacja messenger i Whatsapp używa aparatu lub mikrofonu w tle i nie idzie tego wyłączyć chociaż pokazuje taką opcję po czym wchodząc w aplikacje znów się pojawia i tak za każdym razem, męczące jest to i nie wiem jak to wył

  • Direct

    Lubię i dialera i Wiadomości od Google. Rozmów nie nagrywam.

  • Adam Wójcik

    Nawet mnie nie denerwujcie! Mam Redmi Note 8 Pro i tam nie mogę wybrać, żeby książka nie pobierała kontaktów z karty SIM. Efekt jest taki, że cały czas mam pomieszane kontakty Google oraz te z dwóch kart SIM. Niepotrzebne dublowanie kontaktów! Usunięcie działa tylko chwilę, później znów synchronizują się kontakty z SIM i znowu sytuacja się powtarza, jak to wyłączyć?

    • Direct

      Dziś już nikt nie trzyma kontaktów na SIM, może stąd brak takiej opcji w aplikacji.

      • Roma

        ja trzymam 😛 i kolega powyżej też, oraz wszyscy znajomi z którymi utrzymuje dobry kontakt i rodzina mają kontakty na karcie SIM (no chyba, że mają system inny niż android)

        • Direct

          O wiele bezpieczniej jest mieć kontakty na koncie Google. W razie zniszczenia karty bądź zgubienia telefonu nie tracisz kontaktów, a i przenieść na nowe urządzenie jest o niebo łatwiej (wystarczy się zalogować). Zresztą karta SIM ma szereg dodatkowych ograniczeń jak liczba kontaktów na karcie, liczba znaków w nazwie, brak wielu dodatkowych pól np. na adres mailowy, brak możliwości przypisania dzwonka, zdjęcia.

          • Roma

            a co ja gimnazjalista jestem, że muszę mieć do każdego kolegi inny dzwonek? Kontaktów mam 173 to rodzina znajomi i związane kontakty z pracą po co mi każdego zapisywać? Na facebook też ludzie mają po 1000 znajomych a widzą się z garstką. Kontaktu jak z kimś nie utrzymuje to numer kasuje po co mi czyiś numer np z podstawówki jak coś będę chciał to podjadę 🙂 Ale wracając jeszcze numery z karty też łatwo przenieść. A i jeszcze karty SIM nie zniszczyłem, nie zgubiłem tylko co najwyżej przy zmianie operatora była wymiana, ale tak jak pisałem powyżej zerowy problem z przeniesieniem kontaktów. Tobie wygodniej tak to tak masz mi jest wygodnie tradycyjnie t tak mam co zrobić 😀

          • Direct

            Zwróć uwagę, że nie napisałem jak masz mieć, tylko jak jest bezpieczniej :).

          • Roma

            czy bezpieczniej można by było na ten temat dyskutować 😉 ale nie miałem do ciebie zarzutu, że mi coś podyktowałeś jak mam mieć może moja wiadomość źle zabrzmiała i źle zrozumiałeś.

        • antykat

          A czy przypadkiem na karcie nie jest ograniczona liczba znaków dla nazw kontaktów? Kiedyś to chyba było 10. Ja od chwili posiadania pierwszego telefonu z Androidem nie trzymam kontaktów ma karcie SIM. Bo i po co, skoro tak łatwo zrobić ich kopię i przenieś na dowolne urządzenie i to z dodatkowymi informacjami a nawet zdjęciami kontaktów?

          • Direct

            Obecnie karty mieszczą 250 kontaktów i 14 znaków w nazwie. Sam w służbowym telefonie mam blisko 500, a niektórzy na pewno mają dużo więcej. 14 znaków dla nazwy to jest nic. Mało które imię i nazwisko da radę w tym limicie zmieścić.

          • Roma

            Jest ograniczenie ale nie jest ono tak uciążliwe jak niektórzy to przedstawiają mam chyba ze swojej bazy kontaktów co musiałem zapisać przezwiskiem znajomych w telefonie bo imię i nazwisko się nie mieściło.

          • Andrzej Kosiński

            Serio ktoś jeszcze używa kontaktów na karcie SIM? To mnie zaskoczyłeś, myslałem że tylko ludzie 60+ lat tak mają, a nawet oni nie.
            U mnie wszyscy dawno na google trzymają, bo to jedyna rozsądna rzecz. Brak ograniczeń, brak ryzyka, kopia zawsze jest, specjalnie usuwam kontakty z karty SIM – bo i po co to komu? Po co korzystać z tak przestarzałego systemu.
            W sensie aktualnie kontakt składa się z wielu informacji. Adresów choćby, notatek, stron, maili – wszystko powiązane żey jednocześnie wyszukiwało np adresy na google maps i je wyświetlało od razu. lub by jak coś konkretnego szukasz od razu znajdowało. Takich opcji są dziesiątki, wszystkie ułatwiające życie. Działa to kiedy korzysta się z kontaktów na karcie SIM? BO coś wątpię.

          • Roma

            Do 60 to mi ponad dwa razy tyle życia brakuje 😀 Ale jak widzisz ludzie tak jeszcze korzystają nawet młodsi ode mnie. Serio tak ze wszystkiego korzystasz? Dzwonisz i piszesz maile do znajomych? Myślałem, że maile nigdy nie były w modzie u nas w kraju a i to przeżytek w krajach zachodnich czy USA 😉 A tak bardziej serio, jak mam szukać kontaktu i żeby wyznaczyć do kogoś adres to bezsens bo wiem gdzie każdy mieszka a nawet jakbym nie wiedział to podobny czas by mi to zajęło, maile pisze tylko służbowo i nie chciałbym mieć do tych ludzi numeru telefonu, albo wróć nie chciałbym żeby mieli oni mój numer telefonu. I serio tak masz np 200 kontaktów i do każdego piszesz maile nie wiesz gdzie mieszkają i musisz mieć to zapisane żeby cie nawigacja poprowadziła, zapisujesz z nimi notatki strony czy tak jak wspomniałem przed chwilą piszesz maile? Bo nie wydaje mi się więc po co to robić? Wadą mojego rozwiązania jest to, że jak stracę jakimś cudem kartę i zgubie numery to na pamieć znam swój a oprócz tego 6 innych najbliższych mi osób (w tym szefa 😀 choć nie jest najbliższa mi osobą, ale z racji, że mam duży kontakt nauczyłem aż się numeru czy ze słuchu jak komuś podaje) a jak stracę numery to trudno będzie okazja go odwiedzić a nie pisać maila (dobra już za bardzo to katuje i żartuje z tego) a jak ktoś coś będzie chciał to ma mój numer i zadzwoni i będę mógł z łatwością odbudować książkę telefoniczną a nie róbmy z tego naprawdę mocnej draki że co to się stanie jak numery nam znikną ja uważam, że mam aż za dużo kontaktów, bo do 90% ludzi kontaktuje się raz dwa razy do roku max 3, pozostałe 10% to bliscy czy sprawy z pracą a jak wspominałem do bliskich mam kontakty więc to mi wystarcza i założę się, że może nie odpowiesz uczciwie ale nie znam nikogo kto by wydzwaniał czy by pisał wiele razy co miesiąc do wszystkich sowich znajomych z kontaktów, da się z tym żyć jak ja mam i wielu ludzi nadal 😀 I nie potrzebuje do każdego kontaktu zdjęcia bo wiem jak ten ktoś wygląda nie potrzebuje doi niego spersonalizowanego dzwonka bo i po co zawsze szybciej reaguje na dźwięk znanego a nie może to czyiś dzwoni telefon. Może mój sposób dla ciebie jest zły ale dal mnie jest dobry i mi wystarcza w zupełności.

          • Andrzej Kosiński

            Odpisuje na maile lub je piszę, choć nie do znajomych ale czasami się zdarza – przesyłanie biletów, informacji jakiś które są ciut ważniejsze. Łatwiej mi na telefonie to robić niż na kompie prawdę mówiąc. Często siedząc przed kompem odpisuje na telefonie :D. Wiele rzeczy jest mimo wszystko lepiej zintegrowane więc idzie szybciej. Jedynie jakbym miał pisać długie teksty to bym wolał na kompie to robić.
            Adresy – ja nie pamiętam adresów bo mi się nie chce 🙂 A tak wyszukuje kontakt, wchodzę na niego i w samym kontakcie mam adres, klikam na niego, daję prowadz i tyle. Wyznaczona trasa. A nie zawsze też kwestia znajomości trasy – google maps wskazuje korki więc ja tam z niego korzystam praktycznie zawsze, nawet na trasy 5km. Do tego w mapach google wystarczy wpisać imię lub nazwisko danej osoby i też mi znajduje adres ze względu na wpisanie go w kontakcie. Więc można i tak.

            I do każdego nie. Ale mam 280 kontaktów, rozdzielanie tego na 2 miejsca byłoby kretyńskie, a w przynajmniej 50-60 mam adresy a w 100 jakieś dodatkowe informacje. Więc nawet jakbym miał mieć 1 kontakt poza simem – musiałbym przestać go używać bo co, miałbym mieć 10 kontaktów na googlu, 100 na simie? Śmieszne i same problemy przy nowym telefonie, simie itd.
            A jak zgubię telefon czy coś – aktualnie nikt mi się do niczego nie dobierze tak czy siak, bo jest to bardzo ciężkie w noywm telefonie, praktycznie bez dobrej wiedzy telefon jest całkowicie bezużyteczny i zablokowany ma IMEI. Do tego wchodzę dowolnym innym telefonem na konto gogle i mam wszystkie telefony i dane! Więc nawet jak ktoś mi ukradnie telefon wystarczy pożyczyć telefon od kogoś/kompa/cokolwiek z netem, wejsć i masz wszystkie dane i możesz od razu dzwonić do kogo chcesz gdyby było ci to potrzebne.

            Tym bardziej że ja nie rozumiem dyskusji – wrzucenie kontaktu na google czy na sim zajmuje tyle samo czasu. Tylko że na google ma więcej możliwości, jest bezpieczniejsze, lepsze pod kazdym względem. Po co więc trzymać na sim? W sensie z bezsensownego przyzwyczajenia? Bo przechodząc na kontakty google – nic nie tracisz, a w najgorszym przypadku kiedy już z NICZEGO specjalnie nie będziesz korzystał. Zyskasz tylko bezpieczeństwo, brak ryzyka utraty kontaktów i tyle. Z czego zapewne nawet nie wiesz czy z czegoś byś korzystał bo specjalnie się ograniczasz technologią sprzed 30 lat 🙂 Po co? Jedyny argument przeciwko to sama kwestia oddawania kontaktów googlowi. Niestety mając androida czy iphona i tak wszyscy wszystko wiedzą, więc mozna blokować co się chce a i tak dam głowę że magicznie wszyscy znają te kontakty tak czy siak 🙂 ale mimo wszyskto to jedyny argument który można używać w kwestii czemu siedzi się na 30 letniej technologii jeszcze.

          • Roma

            to i mnie się zdarza pisać do ludzi maile, ale nie są to osoby z kontaktów (na studiach to i owszem robiło się tak, ale ten czas mam za sobą). I można robić tak jak ja znać/ pamiętać gdzie kto mieszka (adres itp czy znać tych paru najbliższych jak już wspominałem w poprzedniej wiadomości kontakty) i można tak jak ty mieć zapisane i wybierać z kontaktów co komu wygodnie mnie po prostu dziwi wasze zachowanie (twoje i dwóch kolegów powyżej), że ktoś może robić inaczej jak wy i wam wydaję się to dziwne tłumaczycie jak to jest wygodne wasze przez co ja muszę wam pokazywać, że mój sposób życia nie jest taki okropny a wystarczyłoby na początku tylko opisać zdziwienie, że ludzie tacy są i zrozumieć jeden drugiego a nie przedstawiać swoje życie 😉 nie uważasz, że nasza dyskusja nie ma sensu? Ty wiesz jakie ma możliwości smartfon i karta SIM ja wiem to samo jeden drugiemu nie musi o żadnych informacjach pisać i jak psiałem wcześniej w, którejś wiadomosci powyżej tobie jest tak wygodniej to tak miej, mi jest tak wygodnie ja tak mam 😀 A i jeszcze jedno co do bezpieczeństwa jednego czy drugiego sposobu użytkowania można by było się rozpisywać godzinami 😉 Czemu siedzę na tej technologii napisze kolejny raz bo mi tak wygodniej. Serio jeszcze raz przytoczę zdanie z tej wiadomości żebyś sobie utrwalił „tobie jest tak wygodniej to tak miej, mi jest tak wygodnie ja tak mam”

  • acid85

    Ze względów na ochronę mojej prywatności? Google i prywatność… Inna kwestia to brak powiadomień na AOD na telefonach Xiaomi z aplikacjami od Googla

    • antykat

      Myślisz, że wymienią dwie podstawowe aplikacje i nie wprowadzą dla nich powiadomień?

      • acid85

        Od pół roku mam telefon Xiaomi z zastąpionymi aplikacjami na te od Googla i od tego pół roku nie mam powiadomień. Przez ten czas miałem 4 aktualizacje, w tym do MIUI 11. Żadna z nich nie wniosła powiadomień, więc przepraszam ale co mam myśleć? Każdy telefon w którym zastąpili nie ma tej podstawowej funkcjonalności. Rozumiem miesiąc, ale pół roku i żadnej nawet zapowiedzi jakoby w ogóle pracowali nad tym.

        • antykat

          Naprawdę? To rzeczywiście lipa. Źle Cię zrozumiałem. Myślałem, że sam je zainstalowałeś.

          • acid85

            Niestety, sam nie instalowałem. Xiaomi MI 9T PRO jest jednym z pierwszych telefonów w których dokonano zmiany aplikacji. Od samego początku do teraz nie działa. I tak we wszystkich telefonach które od tamtego czasu wychodzą. Te w których pozostały aplikacje od Xiaomi wszystko działa dobrze.

  • Kubszot Games

    Zmiana jak najbardziej na gigantyczny minus. Szkoda

  • antykat

    Mi to akurat obojętne. I tak na każdym telefonie do sms’ów używam Pulse a do dzwonienia True Phone. Podobnie jest z launcherem. Zawsze używam Nova Launcher Prime.


reklama