Samsung w 2020 roku zmieni mocno nazewnictwo swoich flagowców, upodabniając je do Apple. Nowe modele z najwyższej półki mają się nazywać Galaxy S20 (następca S10e), Galaxy S20+ oraz Galaxy S20 Ultra.
W sieci pojawił się nowy przeciek dotyczący nadchodzących wielkimi krokami flagowców Samsunga. Doczekamy się sporej zmiany, a nazwy będą prawie tak słabe, jak te w smartfonach Apple.
W 2020 roku chętni na zakup flagowych modeli koreańskiego producenta będą mieli do wyboru podstawowego Samsunga Galaxy S20 (wcale nie przynosi to skojarzeń z iPhone’m 11, który również przeszedł podobną drogę od Xr), wyposażonego w lepsze podzespoły Samsunga Galaxy S20 Pro S20+ oraz najmocniejszy modeli dla najbardziej wymagających, czyli Samsunga Galaxy S20 Ultra. Wiecie, że taki lepszy niż Max.
Wyobrażam sobie, że takie podejście ma sprawić, że klienci poczują się lepiej, kupując najtańszy wariant S20. S10e brzmiało jak coś okrojonego, gorszego – w 2020 nie będzie już tego problemu. Co do modelu Ultra to…po przygodach z HTC mam do tej nazwy jakiś uraz i pewnie dlatego się tak czepiam.
Na przykład paskudny tylny panel. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że skoro fronty urządzeń robią się coraz bardziej minimalistyczne i w zasadzie każdy smartfon z flagowej półki będzie wyglądał podobnie, to pole do popisu dla projektantów jest na tyle. No to się popisali, a aparat w Galaxy S20+ czy S20 Ultra wygląda koszmarnie. Nie wątpię, że zostało to podyktowane wielkością samych podzespołów, ale efekt raczej nie powala na kolana. I pomyśleć, że we wrześniu nabijaliśmy się z wyspy w iPhone 11 Pro Max.
https://www.gsmmaniak.pl/1065836/samsung-galaxy-s11-evan-blass/
Paradoksalnie (a może wcale nie?) najciekawszym modelem wydaje mi się obecnie podstawowy Galaxy S20. To samo pisaliśmy o iPhone’ie 11, który z miejsca stał się dobrym wyborem dla każdego, kto szukał względnie przystępnego cenowo smartfona od Apple. Będzie też oferował ekran o przekątnej 6.2 cala, co dla wielu może być zaletą w poszukiwaniu kompaktowego flagowca.
Wszystko stanie się jasne już w lutym. Obecnie w sieci przewijają się dwie daty premiery: 11 lub 18 lutego. Czekacie?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jaki uchwyt samochodowy marki Xblitz warto dzisiaj kupić? Sprawdzam wybrane modele i szukam najciekawszej propozycji…
Xiaomi 16 zapowiada się na ideał kompaktowego flagowca. Z przecieków wynika, że nowy smartfon otrzyma…
Wygląda na to, że coraz pewniejszym jest premiera tego ciekawego urządzenia. Składany Apple iPhone Fold…
Do premiery "nowej generacji" flagowców, które będą wyposażone w nowego Snapdragona, pozostało jeszcze trochę czasu.…
Xiaomi jest nowym liderem chińskiego rynku smartfonów. Udało im się wyprzedzić Huawei i dzięki potężnemu…
OnePlus 11 dostał nową aktualizację. Ten podwójny ex-flagowiec będzie wspierany przez kolejne 3 lata, a…