, Longform Telefony

Czy smartfon może w pełni zastąpić aparat fotograficzny? Blaski i cienie

Smartfon 01

fot. Pxhere

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Natalia

    Moim zdaniem artykuł kompletnie bezsensu. Każdy kupuje aparat jaki chce. Jeśli komuś wystarcza smartfon to okey. Jeśli ktoś chce wydać pieniądze na badziewną lustrzankę z kitowym obiektywem to jego problem.

    • Rafał M.

      Po co, skoro można kupić dobrą lustrzankę z bardzo dobrym obiektywem

  • WhoCares

    Telefon nie zastąpi aparatu fotograficznego. Jest dobry na zasadzie wyjąć, wcisnąć przycisk i iść dalej. Jeżeli komuś na prawdę zależy na dobrym zdjęciu to wyciągnie aparat. Na wyjazdach nigdy nie korzystam z aparatu w telefonie, zawsze mam bezlusterkowca. Nie wyobrażam sobie zrobienie zdjęcia bez użycia wizjera, wyświetlacz używam tylko do ustawień.

  • Robert Zet

    Sony jak co roku organizuje konkurs fotograficzny. Uważacie ze telefon ma szanse w starciu z cyfrowkami sony?

  • Robert Zet

    Tak czytam po jasna cholere mi sprzęt high end audio skoro bluetoothem moge przeslac dźwięk do boomboxa na pasku za 150 pln. Gra muza. No gra przeciez….

  • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

    Mam Galaxy S7 i na turystycznych wyjazdach z powodzeniem zastępuje „małpkę”. Jakość zdjęć absolutnie wystarczająca do wyświetlania na kompie. A i nie trzeba się przejmować czy ktoś przypadkiem nie ukradnie. Smartfona znacznie łatwiej upilnować i ma choćby zabezpieczenia biometryczne.
    Jeśli masz dobry aparat w telefonie z OIS, a najlepiej z szerokim kątem i peryskopowym obiektywem, to spokojnie można zapomnieć o dodatkowym aparacie. Dla wymagających są lustrzanki, a każdy inny zadowoli się aparatem ze smartfona.

  • R R

    I robiła to zarobkowo? To moge powiedziec tylko O! Zgrozo

  • xaliemorph

    Co to za artykuł? Nie lepiej zrobić ślepy test z topowym smartfonem, jakimś super średniakiem, zwykłym względnie tanim kompaktem, zaawansowanym kompaktem z matrycą dużego rozmiaru oraz jakąś tańszą lustrzanką?

    Wtedy odpowiedź byłaby prosta i klarowna a tak znów gadanie o gadaniu o dupie maryni z którego tylko wynika która racja jest mojsza a nie jakiś konkret. Serio, dziwne ale takich autentycznych zestawień naprawdę brakuje w Internecie. Dla utrudnienia ślepego porównania można przeskalowywać rozmiar zdjęć do jednego ustalonego rozmiaru wg wybranej procedury (a w etapie 2 porównania już podać surowe pliki jpg bez reskalowania)

  • Malkolm

    Sony Rx 100m5 lub m5 i wszystkie smartphony zjada na śniadanie.Aparat jest nie duży i robi świetne zdjęcia i video.Telefony obniżają jakość fotek i video nie jest to wzór jakości.

  • Karol Ochkarol

    Na razie w jednej, prostej rzeczy smartfon nie potrafi. Zrobić zdjęcia pod słońce, gdzie postać fotografowana stoi kilka metrów od aparatu. Klasyczny aparat ma dużo mocniejszą lampę i doświetli postać a lampa (lampka) że smartfona nie.
    Zgadzam się, że do większości fotek smartfon wystarczy ale w wielu też przypadkach nie poradzi sobie. Problem leży w wielkości obiektywu. Przez dużo większy obiektyw w klasycznym aparacie wpadnie więcej światła niż przez oczko smartfona.

  • Dżudas

    Nie, nie zastąpi. Lubię fotografować ale tylko aparatem i w dodatku dużym. Tylko wtedy sprawia mi to przyjemność. Lustrzanek nie akceptuje bo już mi się nie chce latać po krzakach z torbą szkła. Było to fajne dawniej przy analogowej fotografii ale nie teraz. Obecne aparaty superzoom mają już zdecydowanie wystarczająco dużą matryce 1″ i śmiało mogą konkurować z lustrem. Natomiast fotografowanie smartfonem to koszmar, no chyba, że jako małpka IDIOTKAMERA

  • Prokafinator😎

    Zdecydowanie może, mało tego – potrafi robic to świetnie.
    Wysłane z iPhona 11 pro😉

  • Jan Majewski

    Jak bylem na wczasach to wiekszosc fotografowala smartfonami. Pewna niewielka ilosc osob focila Olkami i Malpkami a juz naprawde rzadkoscia byla osoba z lustrzanka w rekach. To pokazuje trend… że malo komu chce sie dzwigac fotograficzne klamoty ze soba a liczy sie bardziej mobilnosc i wygoda niz super-hiper jakosc zdjec ktorej i tak po obrobce materialu na format albumowy malo kto odrozni jakosciowo albo roznicy nie zauwazy.

    • Robert Zet

      Jak pozniej przegląda na smartphonie albo Instagramie to po cholere komus aparat

  • Remigiusz Dubek

    Zaś idiotyczne pytanie, jakby pytający miał mleko pod nosem.

  • Dominik Patoła

    Trafne jest powiedzenie, że najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie. 😉

  • Játomí

    Na codzień pstrykam smartfonem, ale mam jeszcze dobry kompakt i lustrzankę na wycieczki, imprezy i fotografię zaawansowaną.
    Jednak przypominam, że ludzie kręcą profesjonalne filmy telefonami.

    • Jan Majewski

      Malo kto wykorzysta to co oferuje bardzo dobry aparat fotograficzny. Problemem jest dostosowanie materialu na format wyjsciowy gdzie jest duza utrata rozdzielczosci pod mniejsze formaty papierowe. Na tym etapie najczesciej jest tracona przewaga nad slabszym sprzetem. Wiele zalezy od wiedzy i doswiadczenia fotografa ktory przygotowuje to na dana maszyne i dany papier. Ogolnie aby wycisnac to co oferuje swietny obiektyw i matryca i jeszcze dobrze pokazac to na papierze to trzeba zrobic duze powiekszenie i to odpowiednio oprawic i oswietlic a wczesniej bardzo dobrze przygotowac material. Jezeli kopiujesz foty z karty pamieci do fotolabu to jak ruletka… Dajemy na widzi-mi-sie to operatorowi labu i wiele zalezy JAK MU LEZY tak WYJDZIE… Czyli mamy czynnik ludzki jako efekt uzyskania dobrej koncowej jakosci zdjecia. Dochodzi do kuriozalnej sprawy, ze inwestujesz duze pieniadze w sprzet i szkla a najczesciej uzyskujesz znacznie slabszej jakosc obrazu niz mogles 😉

      • Játomí

        Zdjęcia są drukowane u mnie.
        Powyższe było tylko odpowiedzią na pytanie z artykułu.

  • Grzegorz

    Żaden pasjonata fotografi nie będzie robił zdjec smartfonem. Natomiast 99% ludzi pstrykających zdjęcia telefonem nie przesiądzie się na lustrzankę lub bezlusterkowca, bo nie widzi różnicy między zdjęcia zrobionymi telefonem i aparatem. Poza tym nie widzą takiej potrzeby.

    • Jan Majewski

      Mialbys racje gdyby smartfon dawal slabe wyniki ale od co najmniej roku sa wypuszczane coraz lepsze aparaty w smartfonach. Rynek typowych aparatow kurczy sie a ludzie chca miec wszystko w jednym i miec to zawsze przy sobie oraz robic tym swietnej jakosci zdjecia.

      • Dżudas

        Mów proszę za siebie. Nie spotkałem jeszcze pasjonata fotografii który psryka smartfonem.

      • Robert Zet

        W ten sposob myśląc to niewiele jest potrzebnych juz w zyciu rzeczy
        Oprocz smartfona za 5K.

    • Robert Zet

      Nareszcie ktoś ma pojecie czym jest prawdziwa fotografia jeszcze np z zoomem optycznym x20 i obiektywem 200. Wszystkim sie wydaje ze zdjęcia telefonem to bajka bo tez ogladaja je na 6.5″

    • mozilla007

      Ja tam wiem ze aparat to tylko narzędzie i jak ktoś nie ma umiejętności, to nawet najdroższe lustro nikomu nie pomoże. To tak jak porównywać łopatę i koparkę. Jeśli nie ma ktoś umiejętności to niczego nie obsłuży.

  • Mirek Seredyński

    Wszystko zależy od preferencji osobistych. Smartfony robią ładne zdjęcia, ale do jakości aparatów im brakuje.

    • Jan Majewski

      Pisalem juz wiele razy, ze ludzie porownuja jakosc obrazu 1:1 na ekranie monitora a zupelnie inna bajka to format wyjsciowy gdzie do odbitki 10×15 wystarczy 2 Mpix. Przy dobrej obrobce materialu mozna ze znacznie wiekszej rozdzielczosci uzyskac piekne albumowe zdjecie. Na dzisiaj wiekszosc fot robie Huawei P30 a nawet filmuje tym uroczystosci w slabiej oswietlonych salach.

      • Mirek Seredyński

        Też mam p30 i niestety porównując z aparatami, sama jakość jest gorsza. Brak zoomu optycznego, spora ilość szumów, przybliżenie/powiększenie. Jednak są różnice. Robi świetne zdjęcia w ciemności nawet bez lampy, ale ogólna jakość jak się przyjrzeć jest gorsza. Bardzo dużej większości wystarcza, mi też, chociaż są momenty, gdzie mnie to drażni

        • Jan Majewski

          Wazne ze sa 3 ogniskowe + jedna dobra programowa. Co do szumów nie zauwazylem aby byl to problemem w tym aparacie.
          Przy resize w dol ilosc szumów szybko maleje a na odbitke 10×15 wystarczy okolo 2 Mpix wiec jest z czego wytracic szumy na tyle aby bylo w efekcie koncowym czysto. Najwazniejsze ze P30 ma RAW-y i nie zdajemy sie na algorytmy odszumiajace ktore w wielu telefonach produkuje papkowy-obraz.

          • Mirek Seredyński

            Ale ja nie piszę o odbitkach 10×15. Robię zdjęcie w pełnej rozdzielczości, żeby właśnie oglądać szczegóły (prawie zawsze). Kupiłem telefon z takim aparatem, bo podobno dobry. Na ekranie telefonu wygląda pięknie, tyle w temacie.

  • Komtur Piastowski

    Prawdę mówiąc nie widziałem jeszcze szanującego się fotoreportera np gdzieś na jakiś zawodach sportowych z komóreczkom zamiast profesjonalnego aparatu😃😛

    • kemp

      Ani ja taksówkarza przewożącego klientów autem współdzielonym (tzw. sharing car) 😉

      Ale Twój przykład nie neguje całkowicie tego, o czym pisze autor powyższego tekstu.

    • Jan Majewski

      Dobry fotoreporter ma za zadanie miec material z czegos tam… Nie zawsze mozna i wszedzie wejsc z aparatem ale z komórka masz mozliwosc zrobienia materialu tym bardziej ze wielu ludzi nie jest swiadoma, ze smartfonem mozna tez uzyskac swietne wyniki 😉

      • R R

        Dobry fotoreporter jak wchodzi to ma akredytacje, pozwolenia itd. A nie laduje sie ze smartfonem za pazucha by zrobić zdjęcie zza winkla. O czym Ty piszesz?


reklama