, Longform Smartfony

Szykujcie się na rewolucję. Ekrany smartfonów w 2020 roku będą znacznie lepsze

Samsung Galaxy Note 10/fot. gsmManiaK.pl

Samsung Galaxy Note 10/fot. gsmManiaK.pl


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Twój Stary Pijany

    Wszystko w telefonach robi się lepsze… Oprócz baterii. Smartfony mają coraz większe zapotrzebowanie na energię a od początku ich istnienia bateria została bez zmian. 4k 60fps, HD 960fps, ekrany 90hz 2k, wydajne procesory, AoD, to wszystko jest bardzo prądożerne. Co do ekranów, 120hz to 2 razy więcej niż dotychczas więc screen on time będzie 2 razy krótszy, chyba że będzie to „inteligentne” odświeżanie (120 cały czas, na Netflixa/YouTube 60 itp). Ludzie narzekają na wielkość telefonów, ich rozmiar głównie zależy od baterii (np. rozmiar płyty głównej w iPhonie 11 pro). A producenci z faktu że niewiedzą jak się za nie zabrać ulepszają wszystko oprócz baterii.

    • mg1111

      O to to

  • galtom

    Lepsze, gorsze… wszystko jedno – byle wreszcie pojawiły się tez mniejsze!!! Tyle fajnych telefonów na rynku… Gdyby tylko były ich wersje z ekranami 5.8″ i nadal sporą baterią… Ech…

  • MrVik

    Różnicę widać, ale „różnica” to jest właśnie słowo klucz. Dopóki nie masz porównania to wszystko jest dobrze, bo przecież nikt nie narzeka obecnie na brak płynności obrazu w smartfonach (pomijając lagi, które nie wynikają z odświeżania ekranu – na to i 300Hz nie pomoże).
    Gadanie, że to nie jest zabieg marketingowy to naiwność. Po kilku dniach używania ekranu z wyższym odświeżaniem użytkownik nie będzie już zauważał, że jest wyższe. To jest ten rodzaj usprawnienia, które głównie siedzi w naszej głowie.

  • Kovaristo

    Różnica jest kolosalna do tego stopnia, że 60 nie da się używać… Wait a minute… Prawie wszyscy mają 60 i jest spoko.

  • beaviss

    Czekam na 2031 gdy odświeżanie będzie na poziomie 3000 hz, to dopiero będzie ekran, nowy trend, juz nie rozdzielczość a odświeżanie i masturbatory którzy tym jarają, i widza różnicę, rozumie w starych monitorach crt, gdy jeden piksel wyświetlał cały ekran lecąc od górnego lewego rogu do prawego dolnego , wtedy różnica byla miedzy 60 hz a 100hz ale teraz to marketing bo nie mają czego wymyśleć i wciskają kit, że 60hz odświeżanie to tragedia , przy czym w rozdzielczości np. Full hd każdy pojedynczy piksel , czyli ok 2 milionów, a nie jeden jak to bylo w crt odświeża sie z częstotliwością 60 razy na sekundę. Tak to teoria , ale i w praktyce nie widzę różnicy miedzy 60 a 120 hz na ekranie lcd , iPad 9.7 miał 60 hz odświeżanie a aktualny mój 10.5 pro ma 120hz i różnica brak

    • Patryk Prokopski

      Różnica jest i to ogromna

    • Kuba094

      Ja zmieniłem monitor z 60hz na 144hz i rużnica jest ogromna. Jak ty tego nie widzisz????

      • Rafal Warachewicz

        Potwierdzam jest kolosalna. Na początku wszystko wydawało mi się sztucznie płynne!

    • Krzysztof Mazur

      W czasach telewizorów kineskopowych producenci chwalili się częstotliwościami 1000 Hz

    • AVS

      To masz w takim razie jakiś problem z mózgiem skoro nie zauważasz różnicy w wyświetlaczach 60Hz a 120Hz i nie jest to podśmiechywanie się z Ciebie ani ironia, wychodzi jakby za długo Twój mózg przetwarzał obraz z siatkówki, skoro twierdzisz, że różnic brak…


reklama