, Newsy Telefony Xiaomi

Xiaomi prezentuje najszybsze na świecie Mi Charge Turbo. Bezprzewodowe ładowanie nareszcie ma sens!

Fot. Xiaomi

Fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • dudik

    Chłopie, coś gdzieś kiedyś usłyszałeś a teraz zamiast odpalić pierwsze lepsze linki na google to rozsiewasz kiedyś zasłyszane informacje nt zupełnie innych baterii na forach. W dzisiejszych bateriach które są używane w telefonach najbardziej szkodliwe jest „przebywanie” w stanie 0-20,80-100% naładowania. Starając się użytkować telefon przez większość czasu pomiędzy 20 a 80 praktycznie baterii nie zużywasz. Najlepszym przykładem jest mój stary OP3T który sprzedałem znajomemu, telefon ma dash charge oraz 3.5 roku i nadal bateria śmiga niewiele odbiegając od stanu początkowego.

  • Tomek

    Producentom akurat to jest na rękę w czasach kiedy nie można łatwo wymienić baterii, będziesz zmuszony do wymiany telefonu albo obciążony dodatkowymi kosztami jej wymiany ( z utratą wodoszczelności itd. ). Najlepiej ładować słabszą ładowarką i utrzymać baterię pomiędzy 20 – 90% naładowania tj. nie ładować do pełna i nie schodzić poniżej 20%.

  • Wojciech Goralczyk

    Po pierwsze nie prąd tylko pojemność i głównie dotyczy to akumulatorów stosowanych w samochodach czyli aku 40 Ah powinno ładować się 10 godzin prądem 4A, a akumulatory stosowane w komórkach to całkiem inna technologia

  • Grzegorz

    Spoko, ale nadal będę musiał chodzić z dedykowana ładowarka, bo te indukcyj e w samochodzie, czy gdziekolwiek indziej nie będą obsługiwać takiego ładowania. Amen

    • Piotr Strzeżewski

      Xiaomi mi 9 obsługuje wszystkie ładowarki bezprzewodowe tylko oryginał ładuje szybciej

  • Mariusz Konieczny

    „ładowac maksymalnie 1/10 pradu jaki akumulator daje na wyjściu.”
    ????
    przemyśl to jeszcze raz!
    to znaczy, że smartfon ładowałbyś 10 dni!

  • Mistrzu

    Od zawsze miało sens, teraz ma po prostu jeszcze większy^^


reklama