>
Kategorie: Android Huawei Pierwsze wrażenia Pozostali Telefony

Huawei Ascend D Quad i Quad XL – pierwsze wrażenia, opinie i komentarze

Na targach MWC 2012 w Barcelonie, Huawei zaprezentował smartfona, który ma szansę narobić nieco zamieszania na rynku GSM. Huawei Ascend D Quad to, jak nietrudno się domyślić, czterordzeniowiec określony przez twórców jako najszybszy smartfon na świecie. Premiera zapowiedziana na lipiec już niebawem, tymczasem jednak czas na małe podsumowanie tego co wiemy i tego co mówi się w sieci na temat nowego urządzenia, jak i jego krewniaka, w wersji XL.

Specyfikacja

  • Wymiary: 129 x 64 x 8.9 mm (129 x 64 x 10.9 mm)
  • Waga: 130 g (150 g)
  • Ekran: Pojemnościowy 4,5” LCD 720 x 1280
  • Aparat: 8 Mpx z dwoma diodami LED oraz Autofocusem (3264×2448, 1080p) i frontalny 1,3Mpx (720p)
  • Procesor: Czterordzeniowy 1,2GHz (1,5GHz), chipset Huawei K3V2
  • Pamięć: 1 GB RAM
  • System operacyjny: Android 4.0 Ice Cream Sandwich
  • Łączność: Wi-Fi b/g/n z DLNA, Bluetooth 3.0, GPS z A-GPS
  • Pamięć zewnętrzna: wbudowana 8 GB z możliwością rozszerzenia do 32GB za pomocą karty microSD
  • Bateria: Li-Ion 1800 mAh (2500mAh)

Demon prędkości?

Największym atutem sztandarowego modelu Huawei ma być autorski, czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1,2 GHz (1,5 GHz w Ascend D Quad XL). Producent zapewnia, że jest najbardziej wydajny układ i spokojnie może mierzyć się z najnowszą Tegrą od nVidii. Nieliczne znajdujące się w sieci benchmarki faktycznie stawiają najnowsze dziecko Huawei na wysokiej pozycji, choć ostateczny werdykt będzie można wydać dopiero po premierze.

Co z tym XL?

Podobnie jak przez nas testowana Sony Xperia S, tak i Huawei Ascend D Quad wyposażony został w ekran o rozdzielczości 1280x720p. Jest on minimalnie większy (4,5 cala przy 4,3 w Xperii S), więc liczba pikseli przypadających na cal spadła, ale wynik wciąż jest zdumiewający i zapewnia modelowi miejsce w czołówce.

Człon XL w Huawei Ascend D Quad XL (o losie, jaka długa nazwa…) wbrew pozorom (tak było w przypadku HTC Sensation XL) nie oznacza większej przekątnej ekranu – jest on dokładnie taki sam. Czym więc różnią się oba warianty? XL stoi za nieco grubszą obudową (precyzyjniej mówiąc, 2 mm więcej). W jakim celu? Oryginalny Ascend D Quad będzie wyposażony w akumulator o pojemności zaledwie 1800 mAh. W dobie licznych obaw o prądożerność czterordzeniowych procesorów takich ruch nie wydaje się być zbyt rozsądny. A przynajmniej pozornie, gdyż właśnie XL ma stanowić rozwiązanie. Wszystko dzięki ogniwu 2500 mAh, które zasilać będzie (jak zdążyłem już wcześniej wspomnieć) nieco szybszy procesor. Obawiam się, że to zwyczajny skok na kasę i podstawowy Ascend Quad D będzie po prostu nieopłacalny. Co o tym sądzicie?

A jak wypada reszta?

Oba smartfony zostaną wyposażone w aparat o rozdzielczości 8 Mpx, zdolny nagrywać sekwencje Full HD, któremu towarzyszyć będą dwie diody LED. Producent nie podaje zbyt wielu informacji na ten temat, więc póki co musimy wstrzymać się z oceną. Warto zaczekać chociażby po to, by zweryfikować czy „ultraszybki” procesor pozytywnie wpłynie na pracę aparatu/kamery o czym zapewniają twórcy. Oprócz głównego obiektywu, na pokładzie Huawei Ascend D Quad znajdziemy 1,3 Mpx kamerę do wideorozmów.

Do innych plusów urządzenia z pewnością należą dźwięk Dolby 5.1 Surround Sound i obsługa LTE (tego ostatniego ma zabraknąć w pomniejszych wariantach urządzenia, o których na razie wiadomo tyle co nic, więc czekamy).

Podsumowanie

Jak widzimy, chiński producent może w najbliższym czasie okazać się czarnym koniem w walce o dominację na rynku. No, dominacja to może za wiele powiedziane, bo dwa (de facto jeden) modele nie są w stanie tego zapewnić, ale wróżę Huawei sukces. O ile z początku społeczność maniaKów bardzo sceptycznie, wręcz z uśmiechem na ustach podchodziła do zapewnień twórców, teraz, gdy minęło już trochę czasu, a i zdążyły się pojawić pierwsze benchmarki, na twarzach widać już więcej zaciekawienia niż zwątpienia. I słusznie. Poczekajmy jednak z ostatecznym osądem do lipca – pokusiłbym się na stwierdzenie, że warto się wstrzymać z zakupem smartfonu jeśli ktoś takowy planuje. W najbliższym czasie pojawi się kilka interesujących pozycji i Ascend D Quad z pewnością można do nich zaliczyć.

Źródła: phonearena.com, techradar.com, t3.com
Opracowanie: gsmmaniak

Adrian

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Jeszcze poczekasz na ważną aktualizację Galaxy S25, ale użytkownicy starszych Samsungów nie mają się czym przejmować

Majowa aktualizacja dla serii Samsung Galaxy S25 nie przyniesie zapowiadanych nowości. Zamiast usprawnień aparatu i…

30 kwietnia 2025
  • Newsy
  • OnePlus
  • Telefony

OnePlus oficjalnie potwierdza, że ich najlepszy telefon w historii nigdy nie trafi do Polski

To już ostateczne i oficjalne - OnePlus 13T nie trafi do sprzedaży w Polsce. Poza…

30 kwietnia 2025
  • Newsy

Sprawdź, jak wypada RTX 5060 w laptopach. Czy warto będzie kupić nowy sprzęt z kartą Nvidii?

Nowy układ graficzny Nvidia RTX 5060 dla laptopów pojawił się w bazie Geekbench. GPU w…

30 kwietnia 2025
  • Gry i aplikacje
  • Longform
  • Newsy

Ten RTS garściami czerpie z legendarnego Command and Conquer. Sprawdziłem Tempest Rising

Ten RTS to bez wątpienia miły hołd dla legendarnego Command and Conquer. Mimo kilku wad…

30 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Sony
  • Telefony

Następca średniaka Sony z rewelacyjną baterią pojawi się później. Warto czekać, bo Xperia 10 VII zaoferuje wyczekiwaną zmianę

Po zapowiedzi flagowca Sony Xperia 1 VII, fani oczekiwali kilku słów na temat Sony Xperia…

30 kwietnia 2025
  • Apple
  • Newsy
  • Telefony

iPhone 17 Pro rezygnuje z tej jednej rzeczy, za którą kochałem Samsunga Galaxy S24 Ultra

iPhone 17 Pro miał oferować warstwę antyrefleksyjną podobną do tej z Galaxy Ultra. Nowy przeciek…

30 kwietnia 2025