, Android Apple Ciekawostki iOS Newsy Smartfony

Apple ma problem: użytkownicy iPhone’ów coraz częściej przesiadają się na Galaxy

iPhone 5G

fot. Pxhere


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Michał Felis

    Tak, uzytkowalem iphona se około 8 miesięcy od premiery i był to pierwszy i ostatni telefon tej marki (bardziej chodzi mi tu o system a nie markę, ios porostu mi nie podszedł i do tego „presige” z ogryzkiem mi nie leży

  • http://www.jakoszczedzic.pl/ Darek M.

    Ale nakładka Huawei jest imho bardzo słaba i ten problem z aktualizacjami. Huawei nie dba o swoich klientów niestety.

  • Cezary Czajka

    Co do wsparcia to IP4s skończył żywot na iOS 9.3.5, w tym czasie Galaxy s2 na xda ma ciągle nowe wydania androida.

    Taki to ten ajoes super.

    Czekać tylko aż za rok spadną o kolejne 20%

  • Cezary Czajka

    Eeee no nie
    Lepsze Synchro ogarnie się między androidem, a dowolnym komputerem . Powiem tak, sam jako główny telefon mam smartfon z systemem Android, a w domu mam telewizor Sony, jakiś tam smart tv, 3 laptopy i tableta, z których korzystam cały czas, każdy laptop ma inny system, czasem potrafię mieć na jednym laptopie macOS, na drugim Arch Linuxa, a na trzecim Windowsa i próbuję synchronizować pliki pomiędzy te trzy komputery + telefon.
    iPhone w przeciwieństwie do urządzeń na Androidzie do pełni działania potrzebuje komputera od Apple, synchronizacja plików działa po icloud, iTunes, ogólnie nie mając MacBooka jest to problematyczne, ale mając smartfon z Androidem…

    Android ma tą zaletę, że działa w oparciu o usługi Google, a ten mając przeglądarkę, wyszukiwarkę i masę innych usług, działa wszędzie.
    Synchronizacja zdjęć jest niesamowicie prosta, wystarczy zaznaczyć w zdjęciach Google, by się wszystko synchronizowało na dysk, mając edytor dokumentów, prezentacji, nawet niegooglowe programy, przykładowo Office Suite ma opcję zapisywania w chmurze Google.
    Co do googlowego pakietu office jest związana jeszcze jedna sprawa, ponieważ Pages, Numbers, ogólnie cały applowy pakiet jest mniej popularny w Polsce, to trzeba wszystko eksportować do formatów, jaki sobie życzy odbiorca, nauczyciel, wykładowca, a sam spotkałem się z kilkoma przypadkami, gdzie prezentację należało wyeksportować do filmu, bo reszta wysypywała formatowanie tekstu i położenie grafik, co nie było fajne przy kilkudziesięciu slajdach, a taki googlowy pakiet jest dostępny wszędzie, mnie osobiście jeszcze nigdy pod tym względem nie zawiódł, a że Google jest bardzo popularny w Polsce, to nawet wspólne tworzenie dokumentu jest bardzo proste.

    W przypadku kontaktów, te można zaznaczyć przy pierwszej konfiguracji, plik z kontaktami się pojawi na dysku, chociaż ja osobiście preferuję rozwiązanie internetowe, korzystać z Hangouta lub Whatsappa/Facebooka, gdzie wiadomości, rozmowy także można mieć na wielu urządzeniach, a te odbierać nawet z pozycji komputera, bez użycia smartfona.
    Inną sprawą, jaka mnie bardzo usatysfakcjonowała po zakończeniu duetu MacBook+iphone na rzecz MacBook+Android jest możliwość streamowania wszystkiego na wszystko z telefonu, co by w teorii mogło być dostępne tylko przez AirDrop i urządzenia wspierające taką formę.

    Uwielbiam rozwiązanie streamowania obrazu po przeglądarce na inne urządzenia, są dwie dobre apki, które się nazywają Screen Stream over HTTP lub RemoDroid, dzięki temu pokazałem w szkole koncept aplikacji mobilnej na żywo, na dużym ekranie, dodatkowo, jeśli Twój telewizor wspiera przeglądarkę z MJPEG, ale ma problemy z kopią lustrzaną (stare samsungi tak miały, na nich tylko z innego samsunga się dało wyświetlać obraz), to nie ma problemu, bo po delikatnej kompresji jakości można puścić obraz, sam z tego korzystałem, do pokazywania zdjęć z wakacji.
    Na MacBooku by się wydawało, że tylko iPhone może, a tu co? Po co komu AirPlay, jak jest także proste rozwiązanie, które działa w oparciu o przeglądarkę internetową.
    Co zabawniejsze, można użyć też innego programu, mianowicie AirDroid, w którym także jest możliwość streamowania obrazu.
    Innym zastosowaniem przeglądarki jest przesyłanie bezprzewodowe plików.
    Kiedyś jadąc na wakacje do kolegi chciałem mu coś zgrać na komputer, niestety nie chcąc wracać się po schodach po kabel, odpaliłem coś w stylu FTP (asusowy menadżer plików ma taką opcję chociażby, ale takie coś wspiera większość systemowych eksploratorów plików, ale również za pomocą airdroida można uruchomić galerię lub sam eksplorator) i mogłem zrzucić z telefonu na jego komputer pliki, po WiFi (rozwiązanie okazało się szybsze niż po kablu i niż ściąganie treści z Google, bo miał piekielnie wolny internet, ale WiFi wewnętrznie miało sporą przepustowość na routerze). Rozwiązanie to też jest przydatne, gdy masz najnowszego MacBooka 12, który nie ma zbyt wielu portów. Tutaj Apple za to raczej bym krytykował, chociaż z drugiej strony jak ktoś ma komputer tylko do notatek, to mu to nie robi różnicy, a bierze pod uwagę system i czas pracy.

    Ogólnie też mało rozmawiam przez telefon, raczej korzystam z rozwiązań typu Facebook do komunikacji z innymi, ale postanowiłem sprawdzić, czy da się zrobić coś podobnego na telefonie z Androidem i jakimś komputerem.
    AirDroid (znów on), w ten sposób masz dostęp do plików, SMS, kontaktów i wiele więcej, ale skupiam się tylko na SMS i rozmowach.
    Mam telefon z Androidem i laptopa z Archem, dobrany celowo, bo linuchy wymagają jakiejś tam wiedzy, podłączyłem telefon po Bluetooth, kliknąłem prawym przyciskiem myszy na ikonę Bluetooth, zaznaczyłem, by głośniki komputera działały jako głośniki zewnętrzne telefonu i wybrałem połączenie z komputera.
    Da się ?
    Da się.
    I to jak łatwo, zważywszy na to, że mowa o Archu!
    Obecnie teraz google daje narzędzia do tego typu komunikacji, sam Microsoft także sie tym zainteresował i w Windowsa 10 także implementuje kolejne funkcje połączenia.
    Gdyby ktoś chciał, to Linuxy z KDE można połączyć przez aplikację KDE Connect.
    Wygodniej dygać do sklepu po kolejny produkt, skrzyneczkę z jednym logo, by pasowało, czy wygodniej pobrać jedną aplikację i kliknąć jakieś 4 razy?

    Teraz pewna dygresja, bo z macbooka można więcej grzebać w androidowym smartfonie niż w iPhonie, oczywiście mówię o rozwiązaniu bezprzewodowym, więc telefon może służyć jako przenośny dysk na dane dla MacBooka.

    Więc handoff nie jest żadnym odkryciem.

    No i jest jeszcze zdalne sterowanie, czyli obraz z telefonu wyświetlasz na komputerze i z tego obsługujesz.
    Apek masa, darmowych i bez roota jest alpha vnc, remodroid, opcja od airdroida
    A iOS?
    Leży i kwiczy, bo nie istnieje darmowa nie wymagająca JB apka

    Więc o czym my gadamy, skoro na iOS nie ma tak trywialnej rzeczy?

  • bobok

    Ja siedziałem na iPhone od 3GS do 6S. Mając szóstkę (czyli lekko odgrzanego kotleta) liczyłem na coś nowego i ciekawego.
    Dostałem 7 które było minimalnie lepsze i wyraźnie droższe, później 8, które znowuż było odgrzanym kotletem.
    Miałem kupić iPhone X – poszedłem do sklepu, pooglądałem i stwierdziłem, że nie dam tyle za telefon bo nie jest za cholerę wart swej ceny.
    Ogok leżał SGS9, którego w sumie nie brałem pod uwagę. Pooglądałem, popatrzyłem na cenę (prawie połowę niższa) i po prostu kupiłem jako pierwszego Androida.
    Teraz do iPhone nie mam zamiaru wracać – Android dogonił iOS praktycznie pod każdym względem, do tego ma sporo więcej dodatkowych funkcji i gigantyczny wybór wśród telefonów.

    • Cezary Czajka

      Chyba wyprzedził…

  • bobok

    Ja półtorej roku temu przesiadłem się z 6S na S9, teraz mam S10 i do iPhone po prostu nie wrócę. Android na flagowcach jest już na tyle szybki, że główna przewaga iOS została już zniwelowana.
    Jedyne co dalej jest lepsze to jakość aplikacji na iPhone – reszta na korzyść Androida.

  • kamper1236

    Który się mógł spodziewać takiego obrotu spraw spowodowanego tym że konkurencja cały czas wypuszczała jakieś nowe funkcje smartfonów od aparatów do czytnika linii papilarnych a Apple w tym czasie wypuszczał odgrzewane kotlety i żądał za nie coraz więcej pieniędzy

  • Jan Kowalski

    Z XR na Galaxy S10+ jestem zadowolony z przesiadki.

  • Bodzio

    Koniec Apple jest blisko 🙂

    • Klaudiusz Gaming Pl

      I dobrze, cieszę się z tego

    • DoomBringer_666

      Tak samo jak koniec Microsfotu, koniec Sony, koniec Windowsa, normalnie koniec końców 😉

      • Łukasz Florkowski

        I nie będzie niczego!

  • Tomcio Paluch Gosiaczek

    Od lat jestem fanem iPhone i co roku kupuję nowego flagowca. Gardzę androczymś i syfsungiem.

    • kamper1236

      Jak tam odgrzewane kotlety się spisują.

    • Kupa Kulka

      No samsung nie twój poziom i dobrze iphony są dla wycofanych ludzi jak ty 🙂

    • DoomBringer_666

      Kupowanie IPhone co roku mija się z celem. To tak jak zapłacić Apple trzy razy za ten sam telefon. Kupować nowy telefon z danej generacji to już inna bajka.

  • DoomBringer_666

    Ja się przesiadłem, ale z Andka na iOS. Właśnie dlatego, że Andek po iluś tam latach (chyba z 9) najzwyczajniej na świecie zrobił się nudny. Może do czasu aż znudzi mi się jabłko Andek zrobi się interesujący 🙂

    • Piotr Walewski

      Przecież IOS jest jeszcze nudniejszy; ma znacznie mniej rozbudowane funkcje. Ja właśnie dlatego siedzę na Andku. 🙂 Jak dawno temu się przesiadłeś? Ja na IOS wytrzymałem ze dwa tygodnie.

      • DoomBringer_666

        A będzie ze dwa miesiące. Póki co nie narzekam. A Andek pewnie, jest bardziej rozbudowany, ale po prostu nie ma żadnych niespodzianek od kilku wersji. Póki co iOS daje radę. Nie wiem jak to wytłumaczyć – po prostu po 9 latach w McDonalds zachciało mi się Whoopera 😉

        • Piotr Walewski

          I słusznie – trzeba czasem czegoś dla odmiany.

        • bobok

          No coś w tym jest, że raz na jakiś czas trzeba odmiany.
          Ja przesiadłęm się z iOS (które od wersji 6 prawie się nie zmienia) na Androida to doznałem szoku, z jednej strony mniejsza logika systemu, ale z drugiej 10x tyle możliwości.

      • Cezary Czajka

        Prawda, czasem trzeba odmiany.
        Moje przejście na iOS skończyło się tworzeniem nowych wulgaryzmów, bo wiecznie czegoś się nie dało xD

        A potem na Androida…
        Dobrze bo zacząłem jeszcze bardziej doceniać system od Google xD

    • Kerto

      O jakiej nudzie piszesz? Telefon to narzędzie do kontaktów z ludźmi, nauki czy inne. Co ma do tego OS?

      • DoomBringer_666

        Teoretycznie masz rację, ale każdy jest inny. Nie wiem jak to wyjaśnić – po prostu czasem człowiek potrzebuje odmiany i tyle. Tak samo czasem korzystam z windowsa, ale czasem z linuxa itp.

  • regoat

    Ludzie poprostu są znudzeni. Rok w rok cięgle to samo


reklama