, Android Smartfony Testy Xiaomi

Test Xiaomi Redmi 4A. Smartfon tani, ale czy dobry?

Xiaomi Redmi 4A / fot. gsmManiaK

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

Komentarze: 12

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. syn, :

    Za taką cenę to można brać. Myślę, że to i tak będzie nowy hit mexpertów

  2. GieKa, :

    A jakie ma sensory ten smartfon? Niby w specyfikacjach ma żyroskop ale wydaje się to podejrzane w tak tanim smartfonie. Możliwe że to jakaś emulacja.

    • Damian Kucharski, :

      3 niezależne programy wskazują na obecność żyroskopu, model BMI 160 od Bosch.

  3. Mr Vik, :

    Warto dodać, że dioda powiadomień jest kolorowa, czego brakuje w wielu znacznie droższych urządzeniach. Pilot na podczerwień jest fajnym bajerem, ale nie wiem dlaczego nie działa właściwie – udało mi się nim wyłączyć TV, ale włączyć i sterować funkcjami już nie (na Redmi 3 Pro działał idealnie, a tam jest przecież taka sama aplikacja i port IR pewnie też). Dołączona ładowarka padła pierwszego dnia 🙁 Pech jakiś. Telefonik jednak wart polecenia (uwielbiam MIUI 🙂

    • Damian Kucharski, :

      Wzmianka o diodzie dodana, bo rzeczywiście warto o tym wspomnieć 🙂
      Pilot działał bezproblemowo w moim egzemplarzu.

  4. toma, :

    Cena i tak przegięta. Od Chińczyka kupisz słabszą wersję za 89 $. W hurcie taniej. A nasi janusze biznesu sprzedają za 599 zł. Mocniejsza wersja 699 zł podczas gdy od Chińczyka 120 $. Atutem Xiaomi jest specyfikacja za dobrą cenę. Przy narzutach polskich dystrybutorów przestaje się opłacać, lepiej markę z pierwszej ligi kupić…

    • Zettabajt, :

      Kupując na Ali praktycznie rezygnujesz z gwarancji. Niemniej nawet kupując w Polsce i mając gwarancję różnie bywa z jej realizacją.

    • GieKa, :

      Bierz się za sprzedaż telefonów. Raz dwa wykosisz, jak to ich nazywasz, Januszy biznesu.

    • nick, :

      Nasi Janusze biznesu muszą płacić 23% VATu, który ty niesłusznie pomijasz, muszą zapłacić CIT, muszą zapłacić swoim pracownikom, muszą zapewnić dwuletnią gwarancję. To są źródła tajemniczo niskich cen w Chinach. W porównywalnych warunkach Xiaomi wcale nie są tańsze niż marki „pierwszej ligi”.

      • Liber, :

        Każdy kto próbuje ominąć ten 23% podatek robi to słusznie i jest bohaterem! 1/10 to uczciwy podatek…

  5. kts, :

    Porównanie z Redmi 4Pro którego nie ma w oficjalnej dystrybucji w Polsce a szkoda!

  6. ryba616, :

    Mocno zastanawiam się nad tym telefonem. Czy w tej cenie znajdę coś lepszego? A konkretniej- z lepszym aparatem.

Dodaj komentarz


reklama