, Newsy Smartfony

OUKITEL C5: smartfon z ekranem nie do zdarcia

fot. OUKITEL

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

  • valdi71

    Cóż…bateria to dno jak dla mnie w takiej słuchawce. Aparat tylny to też przeżytek, innymi słowy mówiąc…bez rewelacji. 2 GB RAM jak najbardziej na plus.

  • http://o2 wernyhora

    W takim razie zobacz Oukitel K6000 Pro u Chińczyków od 130 Euro, a od Niemca 139 Euro ( ale już z opłaconym VATem )

  • valdi71

    wernyhora…wyleczyłem się z „chińskich czy polsko-chińskich wynalazków”. Jedyny taki produkt do którego czuję sentyment i który cenię po dziś to Kruger&Martz DRIVE 1. Działał nawet po wpadnięciu do wanny i szybkim wysuszeniu… 🙂

    Dwa inne mnie rozłożyły tj. dokładnie z goclever insignia 5 (WIELKA PORAŻKA) i pentagram monster x5 pro. Goclever to totalna porażka, jak działał to rzeczywiście grubsza bateria robiła swoje, ale model który mi się dostał jednak częściej nie działał, a jak wracał z serwisu to wracały przypadłości (zwieszająca się rotacja ekranu, zwieszający się GPS, itp). Po trzeciej wizycie w serwisie dostałem nowy goclever quantum 500 i od razu sprzedałem. Wiadomo mi, że kupujący po miesiącu odesłał go do serwisu na naprawę, a po kolejnych dwóch – trzech miesiącach tez czekał na kolejną jego naprawę, lub nowy egzemplarz. Wiem, bo przez przypadek do mnie zadzwonił i zaczął się wykłócać o telefon ze mną…pomylił numery, bo miał mnie zapisanego pod nazwą GGOCLEVER, podobnie jak „serwis” tejże firmy…

    MONSTER X5 PRO był rewelacyjny do czasu jak padł wyświetlacz, naprawa była niestety nieopłacalna, a i części serwis nie miał. Na „aletanio” były, ale samemu nie chciało mi się w to bawić więc poszedł na części.

    Telefony jakie wymieniłem powyżej (i nie tylko) mogą zapomnieć o aktualizacjach od producenta (owszem sam możesz się bawić) i po około roku od „premiery” zapomnij też o częściach zamiennych…

    Owszem większa bateryjka do mnie zawsze przemawia, ale wolałbym, aby to był to nieco bardziej ceniony producent, czyli markowy produkt chociaż i tak robiony w chinach … 🙂


reklama