,

TomTom Touch – test smartbanda dla aktywnych

TomTom Touch / fot. gsmmaniaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

Komentarze: 5

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. klin, :

    cyt.: „Co ciekawe jest też monitor składu ciała, który mierzy ilość tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej, jednak w tym wypadku nie jestem przekonany, co do dokładności wskazań.”
    Nie jesteś przekonany czy nie wiesz? Sprawdzałeś? Trochę mało informacji a jest to w sumie ważna nowość która wyróżnia tą opaskę a na jej temat raptem jedno zdanie. Dla mnie w tym wypadku recenzja to porażka – > nie dowiedziałem się nić na temat tej nowości.

  2. Rafał Jeleń, :

    Za pomiar odpowiada czujnik optyczny, a ten w przypadku pulsu jest już niedokładny, a co dopiero przy tak skomplikowanych informacjach, jak ilość tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej. Sam mogłem porównać wyniki z tym, co otrzymałem na inteligentnej wadze – na tego typu rzeczy zawsze trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. 😉

  3. klin, :

    Tak – każdy wie że takie czujniki mają taka a nie inną dokładność. Jedne lepszą inne gorszą, ale zawsze to jakiś pomiar mimo ryzyka dużego błędu pomiarowego. Liczyłem na porównanie do innych czujników obecnych na rynku. Można wziąć 2-3 czujniki i porównać wyniki czy też pomiary w tym samym czasie.
    Podobnie ma się sprawa z pomiarem składu ciała. Nawet najlepsze wagi obarczone są błędami. Dlatego pomiary robi się zawsze o tej samej porze i w tych samych warunkach (np. na czczo). I tutaj również można by przeprowadzić test porównawczy z profesjonalną wagą (taką jak na siłowni – nie chodzi mi o inteligentną wagę łazienkową z pomiarem składu ciała) jak również test w dłuższym okresie czasu. A przecież o to właśnie chodzi – abyśmy widzieli tendencję w czasie.
    Cała reszta z testu – ważna, ale to jakbym czytał n-tą recenzję, n-tej opaski. A przecież ta opaska kosztuje 700 zł (strona produceta) i ma jedną, powtórzę JEDNĄ FUNKCJĘ która to wóróżnia tą opaskę w sród rzeszy innych!! A usłyszeliśmy jedno zdanie – przypuszczające – że może nie działać dokładnie. Jak wszystko może nie działać dokładnie w opasce to po co sobie w ogóle głowę zawracać takimi opaskami.
    I zdania nie zmienię – mamy nową funkcjonalność w opasce ale nic nie usłyszeliśmy o niej konkretnego.

  4. Rafał Jeleń, :

    Owszem kosztuje 700 zł i tak jak napisałem – za drogo, biorąc pod uwagę najlepsze propozycje na rynku.

    „Liczyłem na porównanie do innych czujników obecnych na rynku. Można wziąć 2-3 czujniki i porównać wyniki czy też pomiary w tym samym czasie”

    – jasne, można – i robię tak w przypadku zegarków czy smartbandów, jeśli chodzi o pomiar dystansu czy pulsu. Tyle mogę zrobić i aż tyle, bo mam dostęp do urządzeń, z których sam korzystam na co dzień. Problem w tym, że żadna z firm nie wypożyczy mi równocześnie trzech takich urządzeń – w tym wypadku mówimy o wagach. To nie brak moich chęci, a logistyka. Smartband pokazuje tylko dwie wartości – dwie informacje i to jeszcze nie zawsze je wyświetla.

    Sam fakt, że udało się zorganizować sprzęt do testów tak szybko jest sporym pozytywem. Niejednokrotnie zdarza się, że muszę czekać i czekać, bo urządzenia krążą po większych redakcjach. Rozumiem Twój niedosyt, ale spróbuj popatrzeć na to trochę z innej strony.

  5. horde, :

    Również bardzo czekałem na recenzję tej opaski i jestem rozczarowany.
    Tak jak napisał kolega wyżej, opaska wyróżnia się jedną bardzo ważną funkcją na tle innych opasek, a w teście poza jednym zdaniem nie ma nic więcej na ten temat.
    Przepraszam odnośnie pomiaru składu ciała jaki czujnik optyczny?
    Może czegoś nie zrozumiałem ale wydawało mi się, że pomiar składu ciała jest na zasadzie analizy impedancji bioelektrycznej tak jak np w wagach.

Dodaj komentarz


reklama