Bank inwestycyjny UBS przeprowadził badania, które dość dobitnie pokazały, że lata pracy Steve’a Jobsa nie poszły na marne. Gigant z Cupertinio może pochwalić się rewelacyjnymi wręcz wynikami, jeśli chodzi o przywiązanie użytkowników do marki. Wyniki prezentują się bardzo interesująco…
Apple iPhone 4 można znaleźć tanio w Ceneo już od 1.875 zł (50 sklepów). Można również kupić w sklepach RTV Euro AGD za cenę 2.199 zł natomiast w sklepie Komputronik.pl - 2.399 zł. Zobacz ceny na Allegro.
Wielu internautów narzeka na “fanboyów” Apple’a, jednak sympatycy innych wiodących firm są daleko w tyle, jeśli chodzi o “wierność” marce swojego telefonu. Aż 89% badanych, posiadających telefon z logiem nadgryzionego jabłka deklaruje, że ich kolejny zakup również wzbogaci stan konta korporacji z Cupertinio. Pełne wyniki badań prezentują się następująco:
- Apple iPhone 4S - recenzja
- Arena: iPhone 4S czy HTC Titan czy Nokia N9 czy Samsung Galaxy S2
- iPhone 4S i Galaxy S2: który przetrwa upadek?
- Ranking telefonów komórkowych (5/2012)
- 5 tanich smartfonów, które nadal warto kupić (choć nie są nowościami)
- Ranking telefonów komórkowych (12/2011)
Jak doskonale widać z wykresu, drugie w zestawieniu HTC może pochwalić się relatywnie dobrym wynikiem na tle producentów komórek z Androidem, jednak wypada blado w konfrontacji z liderem zestawienia. Pewnego rodzaju zaskoczeniem jest dla mnie niska pozycja Nokii, która – wyprzedzona nawet przez Motorolę – znajduje się obecnie na szarym końcu peletonu.
Godnym odnotowania jest fakt, że w badaniu przeprowadzonym w marcu 2010 roku Apple osiągnęło jeszcze lepszy wynik, który oscylował koło 95%. Czyżby więc – mimo doskonałego wyniku zdobytego w najnowszym zestawieniu 0 konkurencja, pnąca się do góry na barkach Androida i WP7 dążyła do zmiany globalnych trendów i przejęcia użytkowników Apple’a? Najbliższy rok da nam z pewnością odpowiedź na to pytanie.
źródło: bgr.com












6 komentarzy
fanatyk | 23 wrz 2011
Fanatyzm nie zna alternatywy.
Wiem coś o tym.
Zbychur | 23 wrz 2011
Pic na wodę fotomontaż. Kolejny chwyt marketingowy Apple’a. 90% moich znajomych (byli posiadacze Iphonów, ja zresztą też) już dawno sie przesiedli na Smarty z androidem. Przede wszystkim dlatego, że smartfon jest im potrzebny do pracy a nie zabawy i lansu. Jeszcze 3-4 lata temu to był szpan, dziś Ci ludzie spoważnieli i liczy się dla nich wydajność sprzętu i kompatybilność. Jedno jabłuszkowcom trzeba zostawić, mają niezły marketing – potrafią sprzedawać. Podobnie było z Macintoshami – dwa razy droższe, 30% mniej wydajne od PC a zalały pół świata, no może trochę lepiej wyglądały. Po prostu Iphone nie jest złym sprzętem, ale są na rynku lepsze, tańsze i wydajniesze.
Mike2 | 24 wrz 2011
Ponoć Ci co raz kupią BMW też wracają do tej samej marki. I też się ich nazywa jednym słowem – “karki”. Bo tak najprościej. Typowo polskie – jak ktoś ma lepiej od Ciebie i mu zazdrościsz to go zbesztaj, zniszcz i rozdepcz. Smutne to jest ale niestety prawdziwe. Życzę trochę więcej skromności i tolerancji. Z pozdrowieniami…
Zbychur | 24 wrz 2011
Nigdy nikomu źle nie życzę. To, że ktoś ma Iphona, czy IPada nie robi dla mnie różnicy i mu wcale nie zazdroszczę, bo używałem (mam gdzieś w pudełku) . Tylko uważam, że wyniki takich badania są zależne od tego kto je zlecił. Nie twierdze, że są sfałszowane ale są przeprowadzone w taki sposób i wśród takiego grona ankietowanych, żeby wypadły jak najkorzystniej dla zleceniodawcy. Podobnie jest z naszymi sondażami przedwyborczymi. Raz PIS traci tylko 2% do PO a za dwa dni 20% więc z czegoś to wynika.
Mike2 | 25 wrz 2011
I tak mi pisz @Zbuchur
teraz sie z Tobą zgadzam i Cię pozdrawiam
rey | 26 wrz 2011
Zgadzam się ze Zbychurem. Badania marketingowe potrafią mieć bardzo różne wyniki w zależności od potrzeb zleceniodawców – dziwne. Jeśli chodzi o iPhony to też popieram Twoje zdanie. Dobry sprzęt, owszem, lecz są dużo lepsze, wydajniejsze i przede wszystkim tańsze.