, MediaTek Newsy Technologie

MediaTek: helio X20 się nie przegrzewa

MediaTek helio X20

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

  • Wincyj

    Ja wiem co jest przyczyną – za mało rdzeni.
    Z 16 by się przydało

  • oklej

    Intel Atom Z2580 przegrzewał się okrutnie, ale nikt z tego powodu nie robił wielkiego halo.

    • Wincyj

      No i właśnie szkoda, za takie numery każdy powinien dostać po czterech literach

  • FireFrost

    Czyli X20 to w praktyce prawie to samo co X10. Snapdragon też w praktyce miał wydajność jak Snap 801. Żałosne.

  • Kamil

    @Oklej
    Akurat intel to bardzo mocno wziął sobie do serca tą kwestię i nowsze atomy to najchłodniejsze procki na rynku.
    Sam jestem bardzo zadowolonym posiadaczem telefonu z atomem Z3580 i nie jest nawet delikatnie ciepły przy dużym obciążeniu. Co innego snapdragony, bo te potrafią wręcz parzyć ( przynajmniej snap 600 i 810 )

    • nick

      Wcale nie najchłodniejsze, również nowe Atomy grzeją się solidnie, tylko Asus to ukrył montując je w dużej plastikowej (plastik jest dobrym izolatorem) obudowie. A wnętrzności się gotują. Mimo tego Zenfone 2 potrafi przekraczać 50 stopni – ta temperatura jest obecnie nieosiągalna dla jakiegokolwiek telefonu ze Snapdragonem 810

  • kmw

    Snap 600 – uuuu, potwierdzam. Mogłem w Galaxy S4 i potrafił wyłączać aplikację z przegrzania. Teraz mam 615 w Oppo R7+ i nigdy nawet nie zrobił się ciepły

  • FireFrost

    Snaodragony 810 są chłodniutkie. Wystarczy wyłączyć główne rdzenie, HTC i LG wynalazły to genialne rozwiązanie w M9 oraz G Flex 2. Tylko chyba nie o to tu chodzi, żeby kupować procesor, który przez prawie cały czas jedzie tylko na słabych rdzeniach. Snapy 650 i 652 będą miały te same rdzenie i jeszcze wyższy proces technologiczny, czyli prawie na 100% będą się grzały jeszcze mocniej.

  • Bartek

    Obawiam się, że lepiej już nie będzie. Coraz mocniejsze rdzenie będą się grać coraz mocniej to naturalne i nieuniknione. Niedługo flagowce będą musiały posiadać aktywne chłodzenie, bo wątpię że wyścig na osiągi się skończy.


reklama