Telefon może uratować życie przyjmując zbłąkany pocisk – przekonał się o tym 68 letni staruszek z USA, o czym pisał kilka dni temu KomórKomaniaK. Telefon może jednak również odebrać życie. W jaki sposób? Nie, telefon jeszcze nikogo nie zabił poprzez trzymanie przy ciele (no może oprócz naszego nasienia).
Używanie telefonu nie powoduje poważniejszych szkód doczesnych, no chyba że taki telefon spadł by nam z nieba na głowę, co raczej często się nie zdarza. KomórkoManiaK ma coś innego na myśli – właściwie to nawet nie telefon, a broń palna ukryta w jego obudowie, na taki właśnie sprzęt natknęła się włoska policja podczas obławy na dom tamtejszej mafii. Strzelający “telefon” wygląda jak konstrukcja z lat 90., a jego obudowa kryje broń palną kalibru 22mm, z magazynkiem na 4 pociski, które odpalane są za pomocą klawiszy.
Jeśli zatem zobaczycie na ulicy kogoś kto wygląda jak kuzyn Ala Capone i trzyma w ręku archaiczny telefon… to czym prędzej uciekajcie!
Źródło: reghardware











Jeden komentarz
Neoqueto | 7 kwi 2009
Dokładnie taki sam błąd można wytworzyć w GTA San Andreas!
“Strzelająca komórka
Przed tym trickiem zaopatrz się w broń Tec9. Poczekaj aż ktoś do Ciebie zadzwoni, po zakończeniu rozmowy jak najszybciej przełącz broń na Tec9, kiedy to zrobisz będziesz strzelał z komórki.”
GtaSite.pl
Przypominam, że akcja tej części GTA rozgrywa się w latach 90.!