Pod koniec listopada informowaliśmy Was o armii prawników, którą Apple szykowało do starcia z innymi technologicznymi gigantami w konflikcie patentowym. Do tej pory jednak spory prowadzono na arenie amerykańskiej. Teraz postanowiono rozpocząć walkę w Europie.
Nokia, o której wspominaliśmy już dzisiaj w kontekście zwolnień w firmie i możliwego rozszerzenia współpracy z Microsoftem, postanowiła powalczyć z firmą Jobsa na starym kontynencie. Przedstawiciele koncernu poinformowali, że pozwy złożono w sądzie niemieckim, brytyjskim i holenderskim. Fiński producent zarzuca w nich, iż Apple wykorzystuje technologie Nokii w iPadach, iPadach touch oraz iPhonach. Apple iPhone znajdziesz tanio w porównywarce Ceneo w cenie od 1.599 zł wśród 2 sklepów. Zobacz ceny na Allegro.
- Apple iPhone 4S - recenzja
- Arena: iPhone 4S czy HTC Titan czy Nokia N9 czy Samsung Galaxy S2
- iPhone 4S i Galaxy S2: który przetrwa upadek?
- Ranking telefonów komórkowych (5/2012)
- 5 tanich smartfonów, które nadal warto kupić (choć nie są nowościami)
- Ranking telefonów komórkowych (12/2011)
Fińska korporacja oskarżyła Amerykanów o naruszenie 13 patentów. Warto w tym miejscu przypomnieć, iż wcześniej do sądów w USA wpłynęły pozwy o naruszenie 24 innych patentów. Paul Melin – wicedyrektor Nokii ds. własności intelektualnej podkreślił, iż wszystkie innowacje wprowadzane przez jego firmę są chronione patentami. W ciągu ostatnich 20 lat fiński producent telefonów wydał 40 mld euro na badania i projekty, które stworzyły jedno z największych na świecie patentowych portfolio. W chwili obecnej składa się ono z 11 tys. patentów.
Przedstawiciele Nokii utrzymują, iż Apple bezprawnie wykorzystuje ich technologie w konstrukcji anten, tworzeniu sklepu z aplikacjami, czy pracach związanych z interfejsem użytkownika. Co ciekawe w przeciwieństwie do poprzednich pozwów Nokia skoncentrowała się tym razem nie na prototypach, a na technologiach, które od jakiegoś czasu dostępne są na rynku. Jak widać sprawa nabiera globalnego charakteru i pewnie szybko się nie skończy. Ciekawe czy zmiana strategii i pola walki przyniesie Nokii wymierne korzyści?
- Nokia N9 - pierwsze wrażenia
- Nokia Lumia 800 - recenzja
- Nokia 500 - test gsmManiaKa
- Nokia N9 - recenzja
- Nokia 700 - test gsmManiaKa
- Nokia 700 - recenzja
Źródło: pcnews












2 komentarzy
curlsky | 22 gru 2010
Trzymam kciuki za Nokię, niech Apple buli! Jobs zgarnia gruby hajs zaśmiecając rynek swoim badziewiem, nie zaszkodzi mu raz zapłacić…
Tomek | 28 gru 2010
Tonący brzytwy sie chwyta, co właśnie czyni Nokia.
Sama Nokia nie zarabia to chce na patentach sie dorobić.
Cóż, życzę, żeby Nokia upadła ;]