Samsung Mobile UK postanowił w bardzo ciekawy sposób dokuczyć Apple. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zrobił to podwójnie i to za jednym zamachem.
Pierwszy sposób jest wyjątkowo miły dla klientów. Otóż koreański producent postanowił sprezentować niezadowolonym właścicielom iPhone’ów swojego smartfona – Galaxy S. Tak, to nie jest żart. Nie wiadomo w jaki sposób Samsung wyłonił szczęśliwców. Wiadomo natomiast, że zamiast darmowego bumpera, dostali oni sprzęt o wiele lepszy od wadliwego iPhone’a.
Kolejnym prztyczkiem wymierzonym w nadgryzione jabłko jest powyższa reklama. Samsung bez skrupułów szydzi w niej ze zanikającego w czwórce zasięgu.
źródło: unwiredview










8 komentarzy
ktoś | 25 lip 2010
A zrobili już coś w sprawie własnych problemów z zasięgiem?
Unnamed | 25 lip 2010
W Samsungu Galaxy S nie ma problemów z zasięgiem:) Jedynie jedna partia telefonów mogła mieć mały defekt mikrofonu, ale z zasięgiem jest wszystko ok:)
tomek | 25 lip 2010
Z zasięgiem wszystko ok w Galaxy S? Aby na pewno?
http://www.youtube.com/watch?v=qsEnYzEjjwM
Filmik pokazuje co innego. ;]
Olek | 26 lip 2010
Galaxy S gubi tak samo kreski jak większość, robią siebie niepotrzebnie głupka.
Nik/Nick | 26 lip 2010
Zgadza się – jak się nie ma czym zwrócić na siebie uwagę to najlepiej robić z siebie głupka
))
Xaxa | 26 lip 2010
Odezwali się fanboje Apple’a
Olek | 26 lip 2010
Odezwali się fanboje Samsunga
Nik/Nick | 27 lip 2010
Ja nie jestem fanbojem Apple’a – posiadam HTC HD2 (z którego jestem bardzo zadowolony) ale potrafię przyznać ze bardzo wiele z tego co posiada mój HD2 zawdzięczam Apple’owi i tak znienawidzonemu (choć nadal nie wiem dlaczego) przez wszystkich iPhone’owi. To Apple dał kopa temu rynkowi i chwała mu za to ! I choć iPhone jak i polityka Apple’a mi nie odpowiada to nie szydzę z nich jak większość tych firm które co tylko się dało zerznęły z iPhone a teraz go krytykują lub wyśmiewają – jak to powiedział Kaźmirz Pawlak: “zobaczyła żaba jak konia kują i sama nogi nadstawia” – trochę pokory, trochę pokory.. Pozdrowienia dla wszystkich.