,

Recenzja Spotify, czyli dlaczego nie wyobrażam sobie powrotu do iTunes

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 16

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. Unit, :

    Jeśli nie korzysta się z odtwarzania offline (ja nie muszę – w pracy mam wifi, w domu też, po drodze mam 32483248 GB pakietu od operatora), to wystarczy wersja unlimited za 9,90 zł. 🙂

  2. p4, :

    Uzywalem non stop muzyki z dysku telefonu ale od czasu google music w polsce naie wyobrazam sobie inaczej sluchac muzyki

  3. Ksiezniczka Paulina, :

    Ludzie lubia sciagac muze z ulub lub chomikuj, bo ta muza z np deezera dla niektorych jest po prostu, za droga, albo forma platnosci nieosiagalna. No bo niby jak 10latek ma zaplacic te 20 zlotych karta? 😉

  4. vister23, :

    Nie zawsze sie ma wifi a wole miec kolekcje zapisana na karcie telefonu po co mam tracic transfer, mam 2,5gb miesiecznie a czasem to mi nie wystarcza. Wiadomo kogos tekst moze przekonac ja pokorzystalem na okresie darmowym i mnie nie przekonalo 🙂

  5. Bart, :

    Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi zachwycających się sprzętem Apple – a iTunes w szególności. Przyszedł do mnie znjomy – chciał zgrac JEDEN utwór – i kicha :

    1. Kabelek NIE STANDARDOWY – jak kupiłem piewszego iPhone do miesiąc po premierze kosztował 20$ – wqr.., się mocno i sprzedalem iPohna po 3 miesiącach – i była to najlepsza decyzja w moim życiu.
    2. Konieczność ściągania oraz instalacji ważącego 80 Mega shitu jaki jest iTunes

    Zawsze nabijam się z „Applowców” 🙂 ja mam Windows Phone 8 – dziala równie płynnie i szybko – ALE – do wgrania jednej 5 Megowej MP3 nie potrzebuje „super duper” kabelka i 80 Megowych iTunes – wystarczy zwykły powszechnie dostępny kabelek USB i komputer z dowolnym systemem 🙂

  6. regoat, :

    Tak masz racje to jest super wygodne. Jak chcesz coś posłuchać to nie bawie się w ściąganie tylko klikam szukaj i juz mam. Ja korzystam z Deezera. Dodatkowo nie musze kraść. Te 9.90 jakoś przeboleje a moi ulubieni artyści dostają kasę za odsłuch. Jak coś Lubie wlanczam ofline i nie tracę transferu na mieście a w domu, pracy wifi.

  7. Marcin, :

    Ja bez tej aplikacji trudno bym sobie mógł wyobrazić chociaż jeden dzień. Uzależniłem się od zaglądania na spotify. W pracy sobie podsłuchuje, w domu. Jestem zaskoczony tak trafnym dobieraniem utworów do moich preferencji muzycznych.

    • krzysio, :

      A jakbyś dowiedział się że spotify wyłączą i facebook to skarzesz z wieżowca. Kapitalizm cie zjadł i wysra…. ł przetrawionego !

  8. Marian, :

    Masz racje Regoat, WŁANCZASZ i już masz. Wole chyba kraść niż Zapożyczać od gimbusów

  9. Tirinti, :

    Spotify jest dobre dla społecznościowych lemingów z szajsbooka.
    Ta aplikacja co chwile mnie nękała sugestiami, że skoro słucham muzyki A to powinienem też posłuchać muzyki B bo tak robi stado lemingów. To co ja słucham i lubię to moja sprawa i nie zyczę sobie takich sugestii.
    Kilka miesięcy temu przeprowadziłem się do UK i w ten sposób mogę subskrybować XBox Music i od tego czasu skończyła się moja przygoda z spytify. Niby też są tu opcje społecznościowe ale nie są tak nachalne no i integracja z WP8 i W8 jest znacznie lepsza.

    • Bodeha, :

      Czyli i tak jestes takim smaym lemingiem jak inni, tylko wytłumaczyłeś sobie ze niem nie jesteś, bo jestes cholernie oryginalny gdyż używasz xbx music…. hahahhaha :)) moze zacznij sluchac po prostu plyt winylowoych na bambino to dobiero bedziesz outsiderem:))) .

  10. Navarro, :

    Osoboście polecam Wimp-a (Android), ale tylko abonentom Play, ponieważ po odpowiednim się zarejestrowaniu nie zużywa pakietu danych! To był niepodważalny argument dla mnie. Może i ma odrobinę mniejszą bazę niż Muzyka Google, ale dla mnie nie ma to dużego znaczenia bo nie słucham pop-szajsu. Płacę 20 zł/mies. i jestem legalny!

  11. krzysio, :

    Niestety bardzo mnie zniechęcają. Każdy chce w tym świecie zarobić to rzecz jasna. Jednak jak ktoś co chwile mi reklamuje produkt nie pozwalając spróbować, nacieszyć się nim i wdepnąć w niego to nie dam grosza. Ciągła reklama przyprawia mnie o obrzydzenie spotify. Na czele cały czas te same utwory w kółko w radiu powtarzane ( chyba to najlepiej im się opłaca ). Pomysł interesujący, niestety chcą na siłę już zarabiać wielkie pieniądze i tylko kwestia czasu ( jak polsat ) SIEDZISZ SPOKOJNIE SŁUCHASZ REKLAM NA SPOTIFY A TU CI UTWÓR PUŚCILI !

  12. marek, :

    Spotify to smietnik. Straszny chaos. Jak dodam sobie do Playlisty 100 utworów róznych wykonawców, to w zakładce „Twoja muzyka” w Wykonawcach będzie 100 wykonawców, w albumach będzie 100 albumów. Jest niby opcja „filtruj tylko pełne albumy”, ale tylko na desktopie, nie ma jej na iPadzie. Lepszym rozwiązaniem wydaje mi się Tidal

  13. Maciek Dróżdż, :

    Naprawdę warto korzystać z tej aplikacji, korzystam z opcji free, i naprawdę nie ma na co na co naczekać, jakość muzyki dobra, a reklamy o których mowa pojawiają się naprawdę rzadko, i są bardzo krótkie, jednym słowem polecam każdemu użytkownikowi urządzeń mobilnych, dzięki czemu nie zaśmiecasz swojego telefonu stertą plików.

Dodaj komentarz


reklama