LG raz po raz chwali się sukcesem, jaki odniosła nowa linia urządzeń, do której przynależy także i testowany przez naszą redaKcję model Swift L9. Postanowiliśmy sprawdzić, czy całkiem niezła specyfikacja techniczna w połączeniu z atrakcyjnym dla oka designem i rozsądną ceną, to wystarczająco, aby skusić przeciętnego użytkownika i zaufać LG.
Wideo recenzja LG Swift L9
Budowa
L9 to lekki telefon, który dobrze leży w dłoni.
Jak na swoje całkiem pokaźne gabaryty (131,90 x 68,20 x 9,10 mm) LG Swift L9 jest lekkim urządzeniem, bowiem waży zaledwie 125 gramów. Telefon bardzo dobrze leży w ręce i mimo relatywnie dużych wymiarów, bez żadnych problemów można go nosić zarówno w zwykłej kieszeni jeansów, jak i w marynarce. Producent zdecydował się na skromną paletę barw: na rynku dostępna jest tylko czarna i biała wersja kolorystyczna. Do moich rąk trafił modny ostatnimi czasy biały telefon i muszę przyznać, że prezentuje się on nad wyraz elegancko i dostojnie.
Szczególnie ciekawie wygląda “złamana linia” obudowy, dzięki której Swift L9 zyskuje nieco na charakterze i indywidualności. Tylna ściana komórki wykonana jest z plastiku, jednak dzięki zastosowaniu charakterystycznego designu, telefon bardzo pewnie leży w dłoni, zyskując całkiem dobrą amortyzację. Co cieszy, mimo że LG Swift L9 to nie jest urządzenie z najwyższej półki, wszystkie elementy obudowy spasowane są niemal wzorowo. O trzeszczeniu nie może być mowy.
Koreańska korporacja nie zmieniła charakterystycznego rozmieszczenia przycisków. Na frontowym panelu znajdziemy jeden przycisk fizyczny: Home. Po jego lewej i prawej stronie znajdują się dwa przyciski dotykowe: wstecz oraz dostęp do menu. Dolna ściana obudowy skrywa wejście na port microUSB, pełniący funkcję ładowarki, na lewej ścianie znajdziemy przyciski regulacji głośności, niestety wykonane z plastiku. Szkoda, że LG nie pokusiło się o zastosowanie elementów metalizowanych bowiem zyskałby na tym design urządzenia. Górna ściana LG Swift L9 oddaje nam do dyspozycji standardowe wejście na słuchawki AudioJack, zaś na prawej ścianie ulokowany został jedynie przycisk POWER. Zabrakło miejsca na fizyczny spust aparatu, co zdaje się być jedną z niewielu wad obudowy LG Swift L9.
Ekran
Producent postawił na ekran IPS i warstwę Gorilla Glass 2
Niezmiernie cieszy fakt, że w urządzeniu znalazło się miejsce na wyświetlacz wykonany w technologii IPS TFT, który gwarantuje bardzo dobre kąty widzenia, bardzo dobrze oddaje również nasycenie kolorów, bez trudu rywalizując z ekranami z rodziny AMOLED oraz odświeżoną technologią LCDv2. 4.7-calowy ekran, pracujący w rozdzielczości 540 x 960 pikseli cechuje się bardzo dobrą reakcją na dotyk.
Obecność warstwy ochronnej Corning Gorilla Glass 2 stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed potencjalnymi urazami tego jakże ważnego elementu smartfonu. Należy pochwalić LG za zastosowanie wielu zaawansowanych technologii, których nieraz na próżno szukać w wielu innych, droższych telefonach konkurencji.
Akumulator
Bateria pozwala na 2 dni pracy z dala od gniazdka.
LG Swift L9 posiada baterię litowo-jonową (Li-On) o pojemności 2150 mAh.
Test akumulatora (jasność ekranu ustawiona na 50%):
- rozmowa: ubytek 17% w ciągu godziny
- praca w trybie przeglądarki (WiFi): ubytek 25% w ciągu godziny
- praca w trybie przeglądarki (3G): ubytek 28% w ciągu godziny
- praca w trybie odtwarzania filmów, sieć WiFi aktywna, odtwarzany film w trybie pełnoekranowym – ubytek 29% w ciągu godziny
- praca w trybie odtwarzania filmów, sieć WiFi nie aktywna, odtwarzany film w trybie pełnoekranowym – ubytek 26% w ciągu godziny
- praca w trybie konsoli – ubytek 36% w ciągu godziny
Godnym odnotowania jest fakt, że zastosowane ogniwo pozwala spokojnie utrzymać telefon “przy życiu” przez dwa dni, bez ładowania baterii. To dobry wynik, za który należy koreańskie LG pochwalić.
Wyposażenie
L9 obsługuje wszystkie najważniejsze pasma sieci GSM.
Jak przystało na telefon ze średniej półki cenowej, LG Swift L9 może pochwalić się dużą pulą obsługiwanych modułów łączności. Urządzenie wspiera więc standardy HSPA+ 14.4 Mbps/HSUPA 5.76 Mbps, Bluetooth 3.0 z funkcją EDR czy WiFi 802.11 b/g/n. Port microUSB, wykonany w standardzie 2.0, pozwala na transfer plików z/do komputera PC. Urządzenie pracujące pod kontrolą Microsoft Windows 7 bez problemu odnajduje sterowniki i łączy się z telefonem. LG Swift L9 bez problemu obsługuje wszystkie główne pasma sieci GSM.
System operacyjny
Telefon pracuje pod kontrolą systemu Android ICS, nie zabrakło też autorskich aplikacji LG.
LG Swift L9 pracuje pod kontrolą Androida 4.0.4 Ice Cream Sandwich, wzbogaconego o elegancką, bardzo “czystą” nakładkę graficzną od LG. Nad płynnym działaniem systemu czuwa 2-rdzeniowy procesor (TI OMAP4430) oraz 1 GB pamięci RAM. Taka specyfikacja techniczna gwarantuje w pełni bezproblemowe działanie telefonu, który nie przejawia żadnych tendencji do spowalniania. Do dyspozycji użytkownika pozostaje 4 GB pamięci RAM (realnie 2.33 GB, bowiem pozostałą część pamięci zajmuje system), na szczęście, dzięki slotowi na kartę microSD można szybko rozbudować pamięć urządzenia nawet o kolejne 32 GB.
LG umiejętnie wzbogaciło system o kilka autorskich aplikacji, które nie wpływają specjalnie na komfort użytkowania smartfonu, stanowią jednak miły dodatek. Warto powiedzieć kilka ciepłych słów o menedżerze plików, który prezentuje wysoki poziom, nie można też narzekać na aplikację odpowiadającą za wykonanie awaryjnej kopii bezpieczeństwa. Zabrakło domyślnie preinstalowanych programów do obsługi Twittera i Facebook’a, jednak nie można tego rozpatrywać w kategoriach negatywnych.
Internet
Sprzęt poprawnie radzi sobie z elementami w technologii Flash.
Swift L9 poprawnie radzi sobie z elementami osadzonymi w technologii Flash, nie można narzekać też na płynność działania zakładek oraz wygodę przemieszczania się po nich. Na szczególną uwagę zasługuje wysuwane dolne menu funkcyjne, które mimo że niezbyt rozbudowane, daje nam dynamiczny dostęp do głównych funkcji przeglądarki bez konieczności przewijania ekranu na samą górę, do głównej belki menu. Płynnie działa tu także Chrome, jednak jego funkcjonalność w niczym nie wybija się ponad to, co oferuje nam stockowa przeglądarka. Czy warto na niego migrować? To już kwestia indywidualna.
Multimedia
Z L9 trudno stworzyć multimedialnego potwora – chyba, że kupimy kartę microSD.
Bardzo pozytywnie należy ocenić jakość dźwięku LG Swift L9, zarówno na głośniczkach, jak i na domyślnych słuchawkach. Pewnego rodzaju ciekawostką jest fakt, że LG nie zdecydowało się na słuchawki dokanałowe. Domyślny odtwarzacz muzyczny jest w stanie w pełni zaspokoić potrzeby użytkownika, prezentując się do tego całkiem pozytywnie, w niczym nie ustępując aplikacjom od konkurencji.
Urzeka jakość wideo, jednak to w zdecydowanej większości za sprawą wyświetlacza. Zważywszy na małą ilość pamięci, jaką domyślnie dostajemy do naszej dyspozycji (zaledwie 2.33 GB), trudno stworzyć z LG Swift L9 multimedialnego potwora. Po dokupieniu karty microSD można już tego dzieła dokonać. Telefon bezproblemowo obsługuje pliki avi zapisane w jakości HD 720p a po doinstalowaniu kilku kodeków z Google Play, format .rmvb i .mkv również są w zasięgu urządzenia.
Testowane multimedia:
- mkv, 1080p, h264, 40mbps: brak płynności
- mkv, 1080p, h264, 10mbps, dts: odtwarza poprawnie
- mkv, 720p, h264, 3mbps, vorbis, napisy: odtwarza poprawnie
- mkv, 720p, h264, 600kbps, aac / mp3 dual audio: odtwarza, dźwięk minimalnie wyprzedza obraz
- mp4, 720p, h264, 3mbps, aac: odtwarza poprawnie
- mp4, 720p, h264, 6mbps, ac3: odtwarza, brak dźwięku (działa w MX Player)
- mkv, 480p, xvid, 1mbps, he aac, napisy: odtwarza poprawnie
Telefon i klawiatura
Domyślna klawiatura jest kiepska.
Telefon nie przejawiał problemów z zasięgiem. Domyślny dialer gwarantuje wysoki komfort użytkowania, jednak funkcję dynamicznego telefonowania z listy kontaktów można było rozwiązać nieco bardziej ergonomicznie, decydując się na przykład na proste gesty. Obecnie wybranie numeru telefonu, mimo że nie nastręcza większych trudności, angażuje po prostu zbyt wiele czasu.
Domyślna klawiatura systemowa jest niewystarczająca. Nielogiczne umiejscowienie przycisków funkcyjnych, w tym jakże popularnej w dobie web-smartfonów, kropki i “małpki”, skutecznie wydłuża czas wejścia na daną stronę WWW lub podanie pełnego adresu e-mailowego. Szybko zrezygnowałem z klawiatury zaproponowanej przez LG na rzecz SWYPE’a.
Aparat i wideo
Tryb foto/wideo to pięta achillesowa telefonu.
Jeśli ktoś szuka pięty achillesowej nowego LG Swift L9, to właśnie ją znalazł. Tryb foto prezentuje się ubogo. Aparat o matrycy 5 Mpix, wspierany przez diodę doświetlającą typu LED robi doprawdy relatywnie słabe zdjęcia, które od razu przywołują wspomnienia minionych lat, kiedy jeszcze hitem był Android 2.3 Gingerbread. Sprawę uprzykrza także bezzasadne umiejscowienie spustu aparatu na obydwu przyciskach regulacji głośności, kosztem funkcji zoom’a. Fajnym bajerem jest funkcja głosowej aktywacji spustu aparatu. Gdy powiecie “whiskey” lub “LG”, telefon automatycznie wykona zdjęcie. Przydatne przy zdjęciach grupowych, pod warunkiem że jakość owego zdjęcia ma dla Was znaczenie drugorzędne.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
LG szczyci się rejestracją materiału wideo w jakości Full HD (1920×1080). O ile urządzenie poprawnie zbiera głos, o tyle podwyższona jakość rejestrowanego obrazu jest osiągalna jedynie przy bardzo dobrych warunkach oświetleniowych. W każdej innej sytuacji tryb wideo zaoferuje Wam jedynie przeciętne osiągi.
Podsumowanie, ocena i opinia
LG Swift L9 jest ciekawą opcją, do tego dostępną u naszych rodzimych operatorów w całkiem rozsądnych cenach. To dobry telefon, który umiejętnie łączy w sobie elegancję, kompaktowe wymiary i urzekająco ładny wyświetlacz.
- Ranking telefonów komórkowych - kwiecień 2013
- Jaki telefon kupić? Wybieramy 8 fajnych telefonów dla kobiety
- Najważniejsze premiery 2012 roku. ManiaKalne podsumowanie.
- Łowcy Promocji: co słychać przed świętami w sieci Euro
- LG Swift L9 z aktualizacją do Androida 4.1.2
- LG Optimus (Swift) L9 otrzymuje Androida Jelly Bean
Największym mankamentem smartfonu jest tryb foto-wideo, który odstaje od konkurencji. Mimo solidnej specyfikacji technicznej, można obawiać się też o to, czy LG nie zostawi swojego dziecka na przysłowiowym lodzie i nie zaniecha aktualizacji do Androida 4.1. Mimo wszystko, sprzętem może zainteresować się każdy, kto szuka dobrego telefonu w przystępnej cenie.
Każdy z najważniejszych elementów składowych został oceniony w skali od 1 do 5 punktów, gdzie 1 prezentuje poziom bardzo słaby, 3 jest odpowiednikiem standardów rynkowych, a 5 jest notą najwyższą. Średnia ocen stanowi ocenę całkowitą.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- WYGLĄD / JAKOŚĆ WYKONANIA4,0
- WYŚWIETLACZ4,5
- WYDAJNOŚĆ ZASILANIA3,5
- APARAT2,5
- JAKOŚĆ ROZMÓW3,0
- WYDAJNOŚĆ3,5
- FUNKCJONALNOŚĆ3,5
|
ZALETY
|
WADY
|
Wyróżnienie redaKcji techManiaK.pl
Telefon zasługuje naszym zdaniem na wyróżnienie “Dobry zakup“.
Alternatywne propozycje
LG Swift L9 to telefon, który skutecznie może podjąć rywalizację z innymi graczami ze średniej półki cenowej. Zanim zdecydujecie się na zakup, zainteresujcie się chociażby takimi telefonami, jak Samsung Galaxy S II, Samsung Galaxy Nexus, HTC One V czy Sony Xperia P. W kwocie rzędu tysiąca złotych można już znaleźć telefon dopasowany do indywidualnych potrzeb.

























poczekam na opinię nazira, bardzo się z nią liczę przy wyborze telefonu
ja również
W podobnej cenie można kupić Galaxy S II, który jest o niebo lepszy od tego LG. Pozdrawiam.
L9 na aukcjach ( Allegro) jest sporo tańsza od Galaxy S II.
Z allegro to Ja bym nawet za 50% nie chciał tego kupić taniej i kota w worku
Porównaj specyfikację za co płacisz w S2 vs. L9 różnica nawet 100zł. to żadna różnica za nowy bez brand do tego masz JB a nie ICS
różnica to ok. 300 zł a nie 100 zł. L9 jest do wyrwania za trochę ponad 800 zł, a w podobnych cenach mamy wiele modeli jak Sony Xperia S za 940 zł, SGSIII mini za 800 zł, HTC Desire X za 750 zł a jeśli bierzemy pod uwagę młode używki to za 1k dostaniemy SGN, oraz za 900 zł HTC One S – mój faworyt.
Koleś mi oferował 700 zł. za sgs2
Generalnie wolę kupić nowy niż z allegro.
Ps,
Jest aktualizacja Windows Phone 8 „Portico” już dostępny na Lumiach
o faktycznie! dzięki za info – a żadne powiadomienie mi się nie pojawiło o aktualizacji hehe
Nie wszystkie jeszcze dostały. ..Aktualną dostępność można monitorować tutaj
http://www.nokia.com/global/support/software-update/lumia-software-update/availability-in-europe/
http://www.nokia.com/global/support/software-update/wp8-software-update/
Nazir poleć mi jakiś telefon do 1500zl i jeżeli będę po Twojej wspaniałej decyzji niezadowolony to zwracasz mi kase i dwie bomby w ryj dostaniesz; D zgadzasz się? Jako ekspert powinieneś bo inaczej pokażesz że nie masz zaufania do swojej wiedzy…
Ale najpierw podaj fejsa albo adres abym z góry wiedział
Przeceniasz typa , to jednostrzałowiec…
Ja bym kupił Nexus ale tobie może nie pasować , więc nie będę nic polecał a Lumia920 też nie twój kaliber.
Kup sobie Nokia C2-05 różowy do klikania sms i będzie ci pasował za 200 zł. a różnicę kasy oddaj mamie z tych 1,5k.zł. to ci jedzenie wakacje opłaci w lato
Fajny materiał wideo na YT i recenzja ale L9 jak dla mnie jest gorszy od Galaxy S2 a cena na dzień dzisiejszy jest porównywalna za nowy do tego SGS2 dostał aktualizację do JB 4.1.2 a to już zupełnie inny telefon
Czym wy robicie zdjęcia wyglądu – kapciem ?????
kapeć miał tylko 5 Mpix. Teraz jedziemy pralką. Ale człowieku, JAKĄ PRALKĄ. 8 Mpix, HDR, punkt ostrości i takie tam
hahaha dobre , brawo p.krzysztofie
A ten testowy L9 to mogę dostać za free albo za fb”lubie to” bo dodałem
no może być ciężko…
To lipa , trzeba poczekać na Nexus jednak
ja też chcę za free to cudeńko z Android
Owszem. L9 nie ma fizycznego przycisku migawki aparatu, ale możemy do tego wykorzystać przycisk głośności.
Pozdrawiam
tak, to prawda, chociaż tam akurat spodziewałem się zastać funkcję ZOOM’a
Ten sam patent został przeniesiony do P880 (4X HD). Tyle tylko, że gdy odwrócimy telefon do pozycji poziomej, to spust migawki trzeba obsługiwać kciukiem. Chociaż można przecież obrócić go “w lewo”. Wówczas będzie OK. Musimy tylko zwracać uwagę, żeby nie przysłonić obiektywu, bo w takim położeniu znajduje się w prawym, dolnym rogu.
Cyfrowy zoom i do tego w aparacie na smartfonie… Nie przesadza Pan aby?
Użyteczność takiego przybliżenia jest bliska zeru
jak dla mnie spust aparatu na przycisku głośności to żadna wada.
Telefon dość fajny:)Moja siostra używa:)Płynnie działa i jest naprawdę tani:)Na allegro kupiłem go za 820 zł nówkę:)Wgrałem tylko czysty soft i śmiga elegancko:)Za te 800 zł myślę że nie znajdzie się nic lepszego:)Duży wyświetlacz dotyk chodzi ładnie:)Może ten aparat nie jest jakiś suuper:)Ale spokojnie można nim cykać focie:)
Dodam jeszcze że LG potwierdziło aktualizacje do Androida 4.1:)A dla maniaków modyfikacji jest już Cianogen mod:)NIe jest jeszcze bardzo stabilny ale powoli zaczynają sie pojawiać corazx lepsze romy na forum xda:)Więc troche czasu może miesiąc i będzie stabilny android 4.1:)
Bardzo ciekawy telefon, no i ta cena, idzie dostać nowego za 800zł i jest to w/g mnie bardzo dobra propozycja jak za ten sprzęt… no chyba że się jest “Nazirem”
Dla ciebie mogę mówić i pisać w retoromańskim języku jak znasz
Do mnie możesz mówić mój Nazirze najukochańszy
Kupiłem ten model telefonu jakieś dwa dni temu i powiem, że jestem nim miłe zaskoczony. Bardzo ładnie zoptymalizowany system operacyjny pozwalający na szybkie i płynne działanie urządzenia. Nezły wyświetlacz o sporych rozmiarach a akżet fajnie działający GPS sprawiają, że to ciekawa propozycja na drugi telefon nie tylko do dzwonienia (jak poprzedni mój smartphone OmniaW na WP 7.5 Mango) ale też przyzwoite narzędzie do pracy. Oczywiście są lepsze smartphony ale w tej cenie LG L9 to bardzo rozsądny zakup.
mam L9 i moge się wypowiedzieć trochę na jego temat:
-po pierwsze ekran jest świetny, ba mógły być jeszcze wiekszy, bo jak na 4.7″ smartfon ten jest mały
-po drugie ekran jest sredniej jakosci, a na max jasnosci katy sa słabe.
-obudowa jest swietna
-aparat mocno przecietny
-jakosc muzyki bardzo dobra
-glosnik porazka, moze i glosny ale jakosc slabizna
-android na nim NIE laguje
-2.3GB bez mozliwosci przenoszania appek na karte to najwieksza porazka tego fona
-bateria wytrzymie pol dnia katowania (wi-fi, proste girki), dzien sredniego lub 2-3 malego uzywania.
i to chyba na tyle, checie cos wiedziec? pytajcie dodam ze NFS MW smiga pieknie, GTA VC troche laguje
“2.3GB bez mozliwosci przenoszania appek na karte to najwieksza porazka tego fona” No właśnie. Na co mi możliwość włożenia karty 32GB skoro nie mogę na nią przenieść aplikacji. Zainstaluję 2 bardziej wypasione gry i koniec. Niestety ten minus dyskwalifikuje ten telefon w moich oczach.
Chciałbym wiedzieć jak działa NFC na tym modelu przy przesyłaniu np zdjęć z jednego do drugiego urządzenia?
Przykładasz “plecami” do drugiego urządzenia wyposażonego w NFC, pojawia się info o sparowaniu, klikasz fotkę i już jest na drugim urządzeniu (oczywiście nie zapominajmy o włączeniu NFC
).
Pozdrawiam.
“Do dyspozycji użytkownika pozostaje 4 GB pamięci RAM (realnie 2.33 GB, bowiem pozostałą część pamięci zajmuje system), na szczęście, dzięki slotowi na kartę microSD można szybko rozbudować pamięć urządzenia nawet o kolejne 32 GB.”

Wkradł się mały błąd
Poza tym ciekawy telefonik, miałem okazję go jakiś czas przetestować ale wolę moją Xperię S
Pozdrawiam
powinno być: “… pozostaje 4 GB pamięci NAND (realnie 2.33 GB … )”
Witam
Pomóżcie wybrać
Sieć oferuje mi w podobnej cenie:
- LG P760 Swift L9
- Samsung Galaxy S Advance
- Sony Xperia J
- HTC Desire S
Smartfon potrzebny mi do:
- telefonowania
- słuchania radia internetowego
- youtube
- nawigacja aAM
- poczta z otwarciem załączników
Za pomoc, z góry dziękuję i przepraszam, że ździebełko odbiegłem od tematu
IMHO L9
S advance, l9 nie bierz, awaryjne toto jak nic innego, bierz samsunga, najlepszy
nie rozumiem zachwytu lg l9
dzięki
Mam L9 i mówiąc szczerze jestem z niej bardzo zadowolony.
Duzo prawdy jest w artykule, ale przycisk spustu aparatu i zoom przez szczypanie jest ok. Nie widzę potrzeby wstawiania w obudowę dodatkowego przycisku.
Zwłaszcza, że przyciski które już są, pełnią wiele funkcji, przy odpowiedniej kombinacji.
Zrzut ekranu, włączenie apki do rysowania i notowania po tym co aktualnie znajduje się na wyświetlaczu, lub na tle stylizowanym na “kartke” typu “memo”.
Aparat faktycznie nie jest najwyższych lotów – potrzeba dobrego oświetlenia, żeby zrobić porządne zdjęcie, a lampa błyskowa sprawia, że fotografowani wychodzą bladzi jak żywe trupy.
Nie rozumiem co “nielogicznego” jest w klawiaturze? To mój pierwszy smartfon, więc może jest to spowodowane brakiem porównania, ale nie mam żadnych do niej zastrzeżeń. Przeciwnie – w życiu nie pisałem na tel. tak szybko.
Tekst wielkości tego komentarza zająłby mi ponad pół godziny!
Klawiatura ukazania na zdjęciu w artykule nie jest domyślną klawiaturą tego modelu, może mylić czytelników.
Największy, ogromny i dla mnie najważniejszy plus tego telefonu, to jego stabilność. Nic się nie wiesza, nie opóźnia, aplikacje chodzą płynnie, a samo urządzenie mimo gabarytów dobrze leży w ręce, w odróżnieniu od mega rozreklamowanego Samsunga Galaxy S3, którego odłożyłem tak szybko jak wziąłem do ręki.
Minusem jest mała ilość pamięci, ale rozbudowanie do 32GB jak dla mnie w zupełności starcza. Co do apek których nie idzie instalować na karcie – ja nie rozpatruje tego w kategoriach wady, bo zależy kto do czego tego miejsca potrzebuje.
Jedni będą chcieli instalować kilku-gigowe gry, lub dziesiątki aplikacji, inni wolą ta przestrzeń zapełnić “pierdyliardem” mp3, zdjęć i filmów. Jeśli jesteście tymi pierwszymi, faktycznie czujcie się ostrzeżeni.
Ja traktuje ten telefon jako narzędzie pracy z marginalnym wskazaniem na szybką, krótką rozrywkę – niekoniecznie granie.
Telefon lg l9 jest o wiele lepszy niż samsung s2. Specyfikacja telefonu mówi wszystko:P
Sluchawki to jakieś nieporozumienie w tym telefonie do tego brak przeniesienia aplikacji na kartę SD bez roota, ewenementem jest przypisywanie dzwonka do kontaktu, najpierw musisz go dodać jako główny żeby potem system go widział
Dziwną politykę prowadzi LG z P760 Optimus L9 nie chwaląc się istotnymi funkcjami jakie ten smartfon posiada.Z mojego osobistego doświadczenie wiem że ma wifi 5GHz i wspiera obok GPS rosyjski Glonass. Z pewnością decydując się na w/w model trafiamy w dziesiątkę w relacji jakość – cena.
Niestety… dźwięk jest FATALNY (piszę nie o jakości rozmów bo ta jest OK, ale o muzyce). Na dołączonych słuchawkach gra jak walkman Sony sprzed 20 lat. Załączając wysokiej klasy słuchawki, gra co najwyżej poprawnie. Kto kiedykolwiek słuchał muzyki z Sony Ericssona choćby sprzed 5 lat czy Nokii Lumia to będzie wielce zawiedziony-;( Reszta nie odstaje od konkurencji.
Chcę go kupić ma duży ekran , nie przesadnie szybki procesor który jest wystarczający do gier z wyższej półki a pamięć można dodać przez microSD lecz słyszałem że na microSD nie można mieć gier ale podobnież aktualizacja androida do 4.1 Jelly Bean daję poprawę i lepszą wydajność , ważne że działają filmy 1080p które na tak dużym ekranie będą wyglądały świetnie , a aparat 5MP mi wystarczy bardzo rzadko robię zdjęcia. To idealny smartwon dla mnie. Co do słuchawek dokupcie nowe i będzie ok z muzą.