,

Ludzie tracą telefony w dziwnych okolicznościach. Bardzo dziwnych…

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 5

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. bazin1, :

    U mnie szwagier, będąc u teściów, którzy mieszkają w wieżowcu na ostatnim piętrze, postanowił skorzystać z ubikacji. Usiadł zadowolony “na tronie” zapominając że w tylnej kieszeni spodni posiada telefon wart prawie 1400zł. (było to 4 lata temu) Co dalej było… to chyba wiadomo :) telefon przepadł w czeluści otworu ubikacji. Wieżowiec, sama góra, nie było szansy go odzyskać. Biedak nie ubolewał jednak tak bardzo nad telefonem, co za karta SIM na której miał wszystkie numery telefonów do kontrahentów i odbiorców (szwagier prowadzi firmę). Oj bardzo długo zajęło mu odtworzenie tej listy :)

  2. kaz, :

    Bo ludzie, to takie dziwne istoty.

  3. Mateusz, :

    Trochę więcej reklam Allegro i Ceneo by się przydało w tekście, bo te istniejące na końcu każdego akapitu wcale nie denerwują przy czytaniu.


REKLAMA