Od przyszłego tygodnia na polskim rynku dostępny będzie FONEK, pierwszy (według producenta) telefon przeznaczony dla dzieci w wieku od czterech do ośmiu lat. Nie wiem, czy target jest właściwy – w końcu ośmiolatkowie z powodzeniem przesiadają się na iPhone’y. Urządzenie zostało wyposażone w funkcje pozwalające na kontrolę tego co robi nasza pociecha przy pomocy funkcji powiadamiania o bezpiecznym dotarciu do czelu, czy monitora otoczenia. Wśród dostępnych aplikacji znalazły się również gry i budzik.
Aby dodatkowo zadbać o bezpieczeństwo malucha, telefon wyposażono w przycisk S.O.S. By dziecko nie stało się ofiarą natrętnych kolegów czy osób niepowołanych, telefon pozwala jedynie na połączenia przychodzące z numerów zapisanych w książce telefonicznej.
Wraz z baterią telefon waży 51 gram, jego wymiar to 8,1×4,4×1,5 cm. Producent zapewnia, że FONEK pozwala na 10 godzin rozmowy oraz 120 godzin czuwania. Telefon sprzedawany będzie bez SIMlocka! Patrząc na zdjęcie komórki zastanawiam się z jakich materiałów została wykonana. Wygląd odstrasza tandetnym plastikiem – ale to urządzenie chyba nie ma wyglądać. Więcej informacji znajduje się na stronie producenta www.fonek.pl










8 komentarzy
ks | 21 cze 2009
no cóż – wygląd faktycznie tandetnie plastikowy, ale patrząc na zamiłowanie dzieci do jaskrawych kolorów i zabawek z odpustu to myślę, że jak na tą grupę wiekową to dobrze trafili. swoją drogą – ciekawe kiedy zaczną robić telefony dla niemowląt….głupota…
poranny kac | 24 cze 2009
zgadzam się ks
szulec93 | 21 sie 2009
Sądzę, że to szczyt głupoty. Jeśli producenci tej tandety, wprodukowali ją z myśla o dzieciach z przedziału wiekowego 4-8 lat, to są nie poważni. Zaden racjonalnie myślacy rodzic, nie wysle takiego dziecka samego do szkoly, albo nie wieadomo jak daleko na plac zabaw, zeby dziecko musialo do niego dzwonic . Popieram Cie ks. niedlugo beda produkowac telefonu dla niemowlat, zeby zadzwonily do mamy, ze chca jesc ;/ żenada
Jancio | 4 wrz 2009
Pitu,pitu – jakbyście mieli dzieci to wiedzielibyście kto tak naprawdę potrzebuje telefon dziecko czy rodzic.
Mnie się podoba i pewnie nabędę dla mojego smyka, żeby pogadać z nim jak mnie nie ma w domu. Poza tym funkcja Monitor wygląda ciekawie.
kwolana | 29 lis 2009
hehe. fajnie że piszą tu osoby które nawet nie mają dzieci… ja nad sprzętem dla mojego smyka jeszcze nie myślałem bo dopiero uczę go mówić, ale za to kupiłem ten telefon dla mojej prawie 90-letniej babci która nigdy w życiu nie poradziła by sobie z wynalazkami typu Emporia etc. za to wybrać jeden z 4 numerów – coś w sam raz dla niej.
muszę przyznać że od początku zakupu doznawałem tylko pozytywnych wrażeń. obsługa klienta ze strony fonka jest na medal! kolejne pozytywne wrażenie to sam telefon, a raczej telefonik. spodziewałem się gównianego plastiku, tymczasem dostałem kawałek, mały bo mały, ale naprawdę nieźle wykonanej zabawki. plastik jest gruby, mocny, robi bardzo dobre wrażenie kiedy się go weźmie do ręki. (cały czas pamiętamy że to nie ajfon, raczej takie tamagotchi ze snejkiem z którego można zadzwonić). nic nie skrzypi, nic nie stuka. całość ładnie spasowana. klapkę na baterię przykręca się malutką śrubką (w zestawie 3 zapasowe) do której obsługi dołączono mini-śrubokręt. na śrubkę przychodzi jeszcze zaślepka. dzięki temu wyjęcie baterii/podmienienie karty sim przez osobę postronną raczej odpada.
target dzieci do 8 lat to faktycznie trochę wybujałe
ale sam telefonik jest niezwykle ciekawym zjawiskiem, w domu wywołał po prostu burzę, cała rodzina mi się zaczęła zjeżdżać żeby podziwiać to coś.
ale fajna rzecz, w końcu babcia jak laczków nie ubierze i się poślizgnie w skarpetach to z podłogi będzie mogła zadzwonić do jednej z 4 osób żeby przyjść jej pomóc wstać (smyczka na szyję do komórki w komplecie). a jeśli zaliczy potężniejszą glebę i będzie leżała nieprzytomna, to sprawdzi się funkcja monitorowania – którą już wypróbowałem i działa bezbłędnie i która właśnie przesądziła o zakupie tego telefonka.
Aga | 21 gru 2009
Właśnie kupiłam fonka dla mojego siedmiolatka i jestem bardzo zadowolona.
Gry ma na PS2 więc snake zupełnie wystarczy. A że nie ma aparatu i innych wielu funkcji – tym lepiej. Już słyszalam opinie rodziców z klasy, że jakiś inny siedmiolatek robi zdjęcia koleżance na podwórku – no ma tak przecież wypasiony telefon – trzeba się chyba pochwalić?? Żałosne …
Monitoring ok, tryb pracy dziecko też dobry. Najważniejsze, że nawet, jak ktoś postronny poznałby numer dziecka, to do niego się nie dodzwoni !!
A tak poza tym … tak, ciekawe, że wypowiadają się osoby, które jeszcze nie posiadają dzieci
Brawo dla Kwolana – fajny komentarz. Oddaje meritum a przy tym – wątek z babcią
Ale chyba racja, dla takiej osoby też byłby to dobry gadżet.
Tomek | 20 cze 2011
Telefony dedykowane specjalnie dla dzieci- Kandy Mobile, są już dostępne na polskim rynku, m.in. na allegro. Fajna rzecz bo są profilowane pod dzieciaki, mają zabezpieczenia i możliwość namierzania nawet po wyłączeniu aparatu. Może warto byłoby zrobić taki test?
Gilus | 25 lut 2012
Fonek to gufno (satyra) z chin,zliczając z nasienia ACTA. Lepsza jest ćwłokia 3310 na którym nawet przedszkolak poradzi sobie bez problemu a najważniejsze że możemy ćabeju nawet na 10 piętro i dalej zajebiście działa (PS.: słowo jest po kurpiowsku) a fonek służy tylko po to żeby kasę zabierać uczciwym ludziom.